Dzielnie ruszył do akcji, by stawić czoła złodziejom. Został zaatakowany cegłą
Do zdarzenia doszło na początku czerwca. 48-latek wybrał się wówczas na spacer ze swoim psem. W pewnym momencie zauważył, że trzy osoby próbują ukraść czyjś rower. Mężczyzna nie zwlekając udaremnił kradzież i poinformował złodziei, że wzywa policję. W mgnieniu oka grupka ludzi zniknęła. Jednak jak się okazało, zostawili na miejscu plecak. Po chwili dwóch mężczyzn wróciło na miejsce, by zabrać zgubę. Przyszli jednak uzbrojeni w cegłę, którą zaatakowali 48-letniego mężczyznę. Szybko zabrali plecak i uciekli. Mężczyzna z kolei trafił do jednego z krakowskich szpitali.
Jak informuje krakowska policja, w połowie lipca w rejonie jednego z centrów handlowych mundurowi zatrzymali podejrzanego 39-latka. Jak się wówczas okazało, był on poszukiwany listami gończymi do odbycia kary więzienia za wcześniejsze kradzieże, których się dopuścił.
Również w lipcu kryminalni z Komisariatu Policji II w Krakowie pojechali na teren jednej z podgórskich posesji, gdzie zatrzymali 48-latkę i jej 23-letniego syna. - W trakcie przeszukania okazało się, że mężczyzna posiada przy sobie prawie 40 gramów metamfetaminy. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 39-latkowi i 23-latkowi zarzutu pobicia, za co grozi im do 5 lat więzienia. Cała trójka odpowie również za usiłowanie kradzieży roweru, co zagrożone jest karą do 5 lat więzienia – informuje policja. Co więcej, 23-latkowi za posiadanie substancji psychotropowej, grozi też do 3 lat więzienia.