Dzień dobry LoveKraków.pl: 14 czerwca: Rudery znikną przed ŚDM?

Poważny stan zdrowia kardynała Franciszka Macharskiego to temat, który znajdziemy we wszystkich gazetach. Oprócz tego przeczytamy o kolejnych problemach na Zakrzówku, firmie, która nie może budować, choć pozwolenia miała i znikających ruderach przed ŚDM.

Poniedziałek na LoveKraków.pl:

- Kardynał Macharski w ciężkim stanie w szpitalu

http://lovekrakow.pl/aktualnosci/kardynal-macharski-jest-nieprzytomny-w-bardzo-powaznym-stanie_15131.html

- Darmowy bilet za zakupy
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/z-bonarki-wrocisz-autobusem-za-darmo-jesli-zrobisz-zakupy-video_15148.html

- Uchwała o darmowej komunikacji do poprawy
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/uchwala-o-darmowej-komunikacji-w-czasie-smogu-do-poprawy_15138.html

- Co z tymi lasami?

http://lovekrakow.pl/aktualnosci/musielibysmy-zalesic-wszystko-zeby-dogonic-katowice-rozmowa_15124.html

- Wiślacy ostro trenują

http://sport.lovekrakow.pl/aktualnosci/wislacy-zaczeli-przygotowania-od-biegu-na-gore-trener-gonil-ich-na-rowerze-zdjecia_15136.html

Dziś na naszym portalu:

Piece znikają, poprawy nie widać. Co z tym smogiem?

Wszystko co musisz wiedzieć o wynajmie mieszkania

Separatory oddzielą torowiska na ŚDM. Czy zostaną na dłużej?

Czym zaskoczy tym razem Teatr Bagatela?

Przegląd prasy

Dziennik Polski

Jak czytamy w gazecie, przed ŚDM z Krakowa mają zniknąć szpecące miasto elewacje i sypiące się rudery. Oprócz tego w dzienniku m.in. informacja o tym, że urzędnicy szykują się do zakupu stacji pomiarowej i chcą ją ustawić przy kombinacie.

Gazeta Krakowska

Kraken, czyli firma, która dzierżawi część Zakrzówka postawiła murki i naprawiła ogrodzenie, uniemożliwiając ludziom swobodne przemieszczanie się po terenie zalewu. Mieszkańcy są oburzeni i zapowiadają, że nic ich nie powstrzyma przed zażywaniem rekreacji. Urząd miasta nie wie nico budowie murków i zapowiada, że sprawdzą to inspektorzy nadzoru budowlanego.

Gazeta Wyborcza

Właściciel terenu po zakładach Erdal w sąsiedztwie ronda Grzegórzeckiego chciał wybudować hotel i biura. Mimo pozwoleń urzędniczych, nie udało się przekonać mieszkających obok ludzi, którzy zaskarżyli wydane warunki zabudowy. Jednak protestujący nie chcieli podać powodów, dla którego poszli do sądu i wygrali.