Dzień dobry LoveKraków.pl: Już nie kolorowy znak KRK. Kraków zmienia identyfikację wizualną

W dzisiejszej prasie przeczytacie o poważnych zmianach w identyfikacji wizualnej miasta, lekarzu, który czuje się „trzecim rodzicem” i małopolskim zagłębiu rozrywkowym.

Czwartek na naszym portalu:

Nowa Huta-Zdrój [ROZMOWA] http://lovekrakow.pl/aktualnosci/nowa-huta-zdroj-rozmowa_21685.html

Muzeum Ratownictwa znajdzie schronienie w hangarze w Czyżynach http://lovekrakow.pl/aktualnosci/muzeum-ratownictwa-znajdzie-schronienie-w-hangarze-w-czyzynach_21692.html

Trasa Łagiewnicka jeszcze bez pozwolenia na budowę http://lovekrakow.pl/aktualnosci/trasa-lagiewnicka-jeszcze-bez-pozwolenia-na-budowe_21679.html

Mieszkańcy gminy Zabierzów nie ustępują ws. budowy drogi startowej http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/mieszkancy-gminy-zabierzow-nie-ustepuja-ws-budowy-drogi-startowej_21697.html

W piątek na naszym portalu

Praktyki i staże pomogą na rynku pracownika

Aukcja "arabów" pod Krakowem

Cechowa do remontu. Czekała na to kilkadziesiąt lat

Dyrektor MNK: „W 2019 wejdziemy do prawdziwego skarbca”

Przegląd prasy

Gazeta Wyborcza: Już nie kolorowy znak KRK. Kraków zmienia identyfikację wizualną

Kraków zmienia identyfikację wizualną. W miejsce kolorowego znaku KRK wejdą fragmenty mapy centrum i piktogramy przedstawiające np. Obwarzanka i Tauron Arenę. Skąd pomysł na zmiany? – Chcieliśmy unowocześnić markę Kraków, wprowadzić system identyfikacji, który będzie spójny i czytelny – powiedziała Wyborczej Elżbieta Kantor, dyrektor Wydziału Promocji i Turystyki UMK.

Dziennik Polski: Małopolskie zagłębie rozrywki odwiedza coraz więcej gości

Południowo-zachodnia część Małopolski przeistoczyła się w prawdziwe zagłębie rozrywki. To tam ulokowały się Energylandia, Rabkoland, Zatorland. Co sezon lunaparki odwiedzają miliony turystów z Małopolski, ale też sąsiednich województw i zagranicy. – Każdy, kto podróżował z dzieckiem wie, że nie będzie ono zainteresowane zwiedzaniem kolejnej katedry gotyckiej z rzędu czy muzeum. Parki rozrywki zapewniają najmłodszym atrakcyjną zabawę, dlatego popularność takich miejsc rośnie – powiedziała Dziennikowi Marzena Markowska z  Polskiej Izby Turystyki.

Gazeta Krakowska: Ratując wcześniaki czuję się jak trzeci rodzic

Co czuje lekarz, który bierze na ręce półkilogramowe dziecko? Dr Andrzej Grudzień ze szpitala w Prokocimiu odpowiada – W trakcie akcji muszę odłożyć emocje na bok – mówi. Kiedy do szpitala zostaje przewieziona kobieta, która już jest w tracie porodu albo od jakiegoś czasu leży na patologii ciąży i widać, że nagle coś się pogorszyło, lekarze dzwonią właśnie do Prokocimia. Wtedy neonatolodzy mają około pół godziny, żeby się zebrać i dojechać na miejsce. – Bywało, że przyjeżdżaliśmy przed porodem i stabilizowaliśmy pacjenta w samym momencie narodzenia. Przywozimy do nas dzieci z całej Małopolski, ale też z województw ościennych – wyjaśnia lekarz.