Dzień dobry LoveKraków.pl: Magisterka za jeden przelew
Mamy środę, szósty dzień września, czas na przegląd lokalnej prasy, w której przeczytacie o tym, jak łatwo kupić pracę magisterską, planach na wykorzystanie jednej z najbardziej okazałych kamienic na krakowskim Kazimierzu i zatrważających danych dotyczących występowania alergii wśród naszych dzieci. Dzień dobry!
Wtorek na LoveKraków.pl:
Będzie przebudowa ważnego skrzyżowania na „trasie olkuskiej” http://lovekrakow.pl/aktualnosci/bedzie-przebudowa-waznego-skrzyzowania-na-trasie-olkuskiej_21972.html
Bartosz Szydłowski: Ten festiwal nie przypomina pikniku turystycznego [Rozmowa] http://lovekrakow.pl/aktualnosci/bartosz-szydlowski-to-ryzykowny-a-nie-lekki-i-przyjemny-festiwal_21895.html
Pracownicy chcą podwyżek i czują się pewnie http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/pracownicy-chca-podwyzek-i-czuja-sie-pewnie_21974.html
Marko Kolar zagra w Wiśle http://sport.lovekrakow.pl/aktualnosci/marko-kolar-zagra-w-wisle_21984.html
Dzisiaj na naszym portalu:
Nowy klub rodzica czynny codziennie
Unsound Festival doceniony przez wpływowy portal
Przyszli lekarze poczują się tu jak w szpitalu
Mieszkaniowe szaleństwo trwa w najlepsze [Rozmowa]
Dziennik Polski: Magisterka za jeden przelew
Redaktorzy "Dziennika" sprawdzili, ile pieniędzy trzeba wydać na napisanie pracy magisterskiej. Jak się okazuje, ghostwriterzy nie liczą sobie dużo. Za napisanie liczącego 60 stron licencjatu trzeba wydać ok. 800 zł. Magisterka to wydatek rzędu tysiąca złotych. Wszystko zależy od objętości i stopnia skomplikowania pracy. Dużo taniej można kupić gotowe wzory prac. Tu ceny zaczynają się od 200 zł. – Trudno ocenić, jaka jest u nas skala tego zjawiska. Zwracamy bardzo dużą uwagę na to czy prace powstają samodzielnie i dlatego wszystkie „przepuszczamy” przez system antyplagiatowy. Staramy się również maksymalnie ograniczyć liczbę studentów, jaką mają pod opieką promotorzy – tłumaczy prof. dr hab. inż. Wojciech Łużny, prorektor ds. kształcenia Akademii Górniczo-Hutniczej.
Gazeta Wyborcza: Superbiblioteka w zajeździe
Już za trzy lata dawny zajazd na rogu ulic Krakowskiej i Węgłowej ma stać się główną siedzibą Biblioteki Kraków. Zanim jednak do gmachu wprowadzą się bibliotekarze i czytelnicy, miasto będzie musiało uporać się z roszczeniami spadkobierców dawnych właścicieli. Obecnie w budynku mieści się warzywniak, kiosk i bar z orientalnym jedzeniem. Stan kamienicy pozostawia wiele do życzenia. Jego elewację przykrywa siatka zabezpieczająca przed odpadaniem fragmentów gzymsu. Jak czytamy w "Gazecie", projekt planu zagospodarowania został już zaprezentowany mieszkańcom. Do 19 września mogą złożyć do niego uwagi. Urzędnicy mają nadzieję, że z końcem roku wejdzie w życie. Remont i wyposażenie Biblioteki będzie kosztować ok. 30 mln. zł. Pozostaje kwestia uregulowania własności nieruchomości, co może być trudnym zadaniem, bo spór o to trwa od wielu lat.
Gazeta Krakowska: 60 procent młodych alergików się nie leczy
Jak czytamy w "Krakowskiej", ponad połowa krakowskich pacjentów w wieku 7-8 lat i 16-17 lat ma objawy alergii. To niepokojące wyniki badań, które co roku przeprowadzane są w Krakowie. 60 proc. z nich nigdy nie było diagnozowanych i leczonych. Oprócz alergii wrodzonych – na mleko, jajka czy czynniki odzwierzęce coraz częściej występują alergie nabyte. – Obecnie obserwujemy wzrost liczby alergii nabytych,czyli uczuleń na substancje chemiczne znajdujące się w powietrzu, pokarmach i kosmetykach – tłumaczy prof. Ewa Czarnobilska ze Szpitala Uniwersyteckiego. Badania wykazały, że ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza zwiększa ryzyko wystąpienia choroby.