Dzień dobry LoveKraków.pl: Plagi na kolei
W dzisiejszej prasie przeczytamy o śmierci na krakowskich drogach, powodach odejścia kolejnego Hiszpana z Wisły oraz o plagach Kolei Małopolskich.
Środa na LoveKraków.pl
Wesoła jest chroniona?
http://wybory.lovekrakow.pl/aktualnosci/miasto-wesola-jest-chroniona_26505.html
Śmietnik zamiast biblioteki
Ponownie „nie” w sprawie zakazu telefonów w tramwajach
Kibice nie wierzą Filipiakowi
Wisła oburzona zachowaniem piłkarza
http://sport.lovekrakow.pl/aktualnosci/wisla-jest-oburzona-zachowaniem-frana-veleza_26510.html
Kempf jedynką PSL?
http://wybory.lovekrakow.pl/aktualnosci/kempf-jedynka-psl-wszystko-do-tego-zmierza_26508.html
Recydywista posiedzi
Dziś na naszym portalu:
Trzecie złoto Juvenii
Co zmieni się na alei Przyjaźni?
Arge chce budować outlet. W planie są już trzy takie centra
Przegląd prasy
Dziennik Polski:
Ten rok jest rekordowym pod względem liczby śmiertelnych wypadków w Krakowie. „W tym roku, do 17 lipca, policja odnotowała aż 14 tragicznych zdarzeń. Dla porównania w pierwszym półroczu ubiegłego roku na drogach zginęło 6 osób, w 2016 r. – 9, a w 2015 r. – 5”, czytamy w gazecie. Dlaczego tak się dzieje? Według Tomasza Jemczura z krakowskiej policji, jedna z przyczyn mogła być ładna pogoda podczas zimowych miesięcy. „Drogi były suche, więc kierowcy pewniej czuli się za kierownicą i jeździli szybciej”.
Gazeta Wyborcza:
Awarie pociągów, brak prądu, remonty torów czy niepogoda to tylko trzy z 10 plag, przez które zdaniem GW, Koleje Małopolskie tracą klientów. Ważna jest również punktualność z tą nie było najlepiej. „W pierwszym kwartale tego roku według wyliczeń Urzędu Transportu Publicznego ich punktualność wynosiła 73 proc i była najgorsza spośród 14 przewoźników kolejowych w Polsce”.
Gazeta Krakowska
W GK rozmowa z Franem Valezem, byłym piłkarzem Wisły Kraków. Oto jak tłumaczy swoje zachowanie: „Nie odszedłem z Wisły konkretnie z powodu problemu, jaki ma moja córka. To dla mnie niezwykle ważna kwestia. Ale mój problem jest szerszy – bez poczucia stabilizacji nie mogłem zostać w Wiśle. Mam pewne płatności związane z potrzebami mojej rodziny, które muszę co miesiąc wykonywać. (….). Teraz jestem w Grecji i oczywistym jest, że nie podoba mi się, że znów musiałem zdecydować się na rozłąkę z rodziną”. Zawodnik dodaje, że z wypłatami nie było tak, jak stwierdził były wiceprezes Białej Gwiazdy Damian Dukat.