Dzień dobry LoveKraków.pl: Ślepa ulica w prezencie dla dewelopera

Wycinki były legalne, deweloper nie zapłacił za drogę i szkolny spór o wpis na Facebooku – to główne tematy w porannej prasie.

Wczoraj na LoveKraków.pl:

- Czy w Krakowie jest miejsce na kolejną galerię handlową? http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/czy-w-krakowie-jest-miejsce-na-kolejna-galerie-handlowa_21660.html

- Zmarła wieloletnia sekretarka Jana Pawła II http://lovekrakow.pl/aktualnosci/zmarla-siostra-eufrozyna-wieloletnia-sekretarka-jana-pawla-ii_21668.html

- Policja poszukuje zaginionej 38-latki http://lovekrakow.pl/aktualnosci/policja-poszukuje-zaginionej-38-lat-jej-stan-zdrowia-wymaga-ciaglej-opieki_21671.html

- Za OC zapłacimy jeszcze więcej http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/za-oc-zaplacimy-jeszcze-wiecej_21665.html

Dziś na LoveKraków.pl:

- Jak zmieni się Pałac Czartoryskich?

- Naziemne przejście przy placu Bohaterów Getta. I nie tylko.

- Łącznica prawie gotowa. We wrześniu koniec prac

Gazeta Wyborcza: Lex Szyszko w Krakowie zgodnie z prawem

Masowe wycinki drzew, które w tym roku dotknęły nasze miasto były zgodne z prawem – tak uznała krakowska prokuratura. Jej zdaniem osoby dopuszczające się pozbywania drzew korzystały jedynie z narzędzi, które zostały im udostępnione. W ten sposób drzewa zostały wycięte przy ulicy Lema, Kobierzyńskiej, Obozowej, przy al. Pokoju czy na Borku Fałęckim.

Dziennik Polski: Dyrektor LO i mąż kurator oświaty nazwał innego dyrektora pederastą

Pederasta, który w wieku 60+ pozostawił żonę i dwójkę dzieci dla swojego kochasia”– tak publicznie o Arturze Ławrowskim, dyrektorze Zespołu Szkół Integracyjnych nr 7, napisał na Facebooku Ryszard Nowak, dyrektor XII Liceum Ogólnokształcącego, a prywatnie mąż małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak. Ławrowski sprawę skieruje do sądu, bo uderza nie tylko w niego, ale i w jego rodzinę. Sprawa szerokim echem odbiła się też w środowisku szkolnym.

Gazeta Krakowska: Miasto zrobiło ślepą ulicę w prezencie dla dewelopera

ZIKiT wybudował ulicę Starego Dębu, przecznicę od ul. Pasternik, ponieważ połowę z 3 mln złotych miał zapłacić deweloper. Wszystko przez fakt, że prowadzi ona jedynie do jego inwestycji. Sprawa jest w sądzie, bo choć minęło pięć lat to urzędnicy nadal nie doczekali się pieniędzy. Ze względu na brak funduszy nie ma szans na połączenie nowej ulicy z ul. Jasnogórską i 850-metrowy odcinek kończy się w lesie.