Dzień dobry LoveKraków.pl: Wycinka drzew sięgnęła też lasów
Zalany park Duchacki, wycinka drzew w Małopolsce i coraz ciaśniejsza strefa – to główne tematy w dzisiejszej prasie.
Czwartek na naszym portalu
Rekordowe Krakowiaki http://lovekrakow.pl/aktualnosci/rekordowe-krakowiaki-niespotykana-dotad-liczba-wad_19241.html
Sebastian Karpiel-Bułecka dla LoveKraków.pl: Nie ma nic cenniejszego niż kultura ludowa http://lovekrakow.pl/aktualnosci/sebastian-karpiel-bulecka-nie-ma-nic-cenniejszego-niz-kultura-ludowa_19211.html
Ktoś spuścił wodę ze stawu. Mógł zalać park Duchacki i sąsiednie budynki http://lovekrakow.pl/aktualnosci/ktos-spuscil-wode-ze-stawu-mogl-zalac-park-duchacki-i-sasiednie-budynki_19233.html
Zła personalizacja wiadomości, zdezorientowanie, brak celu – błędy e-marketingu http://biznes.lovekrakow.pl/aktualnosci/zla-persocjanlizacja-wiadomosci-zdezorientowanie-brak-celu-czyli-bledy-w-e-marketingu_19234.html
Naukowcy z AGH podejrzani o korupcję. Uczelnia odpowiada http://lovekrakow.pl/aktualnosci/naukowcy-z-agh-podejrzani-o-korupcje-uczelnia-odpowiada_19232.html
W piątek na naszym portalu:
Gdzie bardziej niż w Swoszowicach przydałaby się estakada?
Wisła szykuje się na Legię
Strefa ograniczonej emisji komunikacyjnej dopiero w 2020?
Weekend w pigułce (11 – 12 marca)
Przegląd prasy
Dziennik Polski: Woda ze stawu zalała park
Właściciel działki sąsiadującej z parkiem Duchackim najpierw pozbył się drzew, a nocą również wody ze stawu. Mało brakowało a woda z prywatnego stawu, który właściciel postanowił osuszyć, zalałaby kilkanaście okolicznych posesji. W środę późnym wieczorem mieszkańcy zauważyli, że z akwenu na prywatnej posesji, z której wcześniej wycięto wszystkie drzewa, woda płynie na teren parku Duchackiego, wylewając się z wąskiego kanału pod ul. Estońską, łączącym zbiornik prywatny z tym miejskim.
Gazeta Krakowska: Wycinka w Małopolsce sięgnęła też lasów
Od ponad dwóch miesięcy w Małopolsce trwa wielka wycinka drzew. Znowelizowana ustawa o ochronie przyrody pozwoliła na karczowanie bez zezwoleń prawie wszystkiego, co rośnie na prywatnych działkach. Właściciele wycinają setki drzew na swoim terenie, w wielu przypadkach przygotowując go do sprzedaży deweloperom pod budowę bloków. Dochodzi też do łamania prawa, bo padają przy tym drzewa, znajdujące się w obszarach leśnych i parkach krajobrazowych. A te obejmuje zupełnie inna ustawa. Mało kto dba też o ochronę zwierząt w okresie lęgowym.
Wyborcza: Coraz ciaśniej w strefie
Chociaż tramwajem czy autobusem bez problemu dojedziemy do centrum, nie brakuje osób przyjeżdżających samochodem. Zamiast 250 zł, chcą płacić abonament w wysokości 10 zł. – Ta parkingowa patologia kosztuje miasto nawet 4,6 mln zł rocznie – alarmują aktywiści w najnowszym wydaniu „Gazety Wyborczej”.