Dzień dobry LoveKraków.pl: Zgoda na 48-metrowy blok w niskiej zabudowie
Plagiat pracy krakowskiej artystki, nowy plan dzień po pozwoleniu dla biurowca i Marek Sowa nie stanie przed komisją etyki - to główne tematy w porannej prasie.
Wczoraj na LoveKraków.pl:
- Trzej bezdomni pobili mężczyznę http://lovekrakow.pl/aktualnosci/trzej-bezdomni-pobili-mezczyzne_19825.html
- Gdzie ten tramwaj? http://lovekrakow.pl/aktualnosci/gdzie-ten-tramwaj_19826.html
- Święta na drogach http://lovekrakow.pl/aktualnosci/swieta-na-drogach-22-wypadki-trzy-osoby-zginely_19830.html
- prof. Vetulani spoczął w Alei Zasłużonych http://lovekrakow.pl/galeria/prof-vetulani-spoczal-w-alei-zasluzonych_3280.html
- Rocznica śmierci pary prezydenckiej. Protest pod Wawelem http://lovekrakow.pl/galeria/rocznica-pogrzebu-pary-prezydenckiej-protest-pod-wawelem-zdjecia_3282.html
Dziś na naszym portalu:
- Węgierska secesja w sercu miasta
- Koszykarki rozpoczynają walkę o 26. Mistrzostwo
- Wavelo niechętnie udziela informacji o statystykach
- Kraków czeka na Smocze Skwery 2.0
Gazeta Wyborcza: Plagiat pracy krakowskiej artystki
Syryjski artysta Khaled Ahmed na wystawie w Sztokholmie zorganizowanej z okazji przyznania Nagrody Nobla Bobowi Dylanowi pokazał obraz niemal identyczny z pracą krakowskiej artystki Marioli Wawrzusiak. Prof. Ryszard Markiewicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego nie ma wątpliwości, że doszło do złamania prawa. Artysta uważa, że nie zrobił nic złego, a praca Krakowianki posłużyła mu jedynie jako inspiracja.
Gazeta Krakowska: Dali zgodę na 48-metrowy blok w... niskiej zabudowie
Urzędnicy wydali zgodę na budowę 48-metrowego biurowca przy rondzie Młyńskim. Dzień później wszedł w życie plan miejscowy dla tego terenu, dopuszczający zabudowę biurową tylko do 16 metrów wysokości. Teraz skargę na decyzję urzędników złożyli mieszkańcy, którzy nie zostali poinformowani, że toczy się w tej sprawie postępowanie.
Dziennik Polski: Marek Sowa nie stanie przed komisją etyki
Poseł Marek Sowa nie stanie przed komisją etyki, w związku ze słowami, których miał dopuścić się po wypadku z udziałem premier Beaty Szydło. Polityk wypowiedział słowa świadczące o tym, że cała sprawa to przyzwolenie na mijanie się z prawdą. Sowa uznał, że zarzuty ze strony partii rządzącej to absurd, a z tego co wie podobnie myśli komisja.