Dziewczynka zgubiła się w centrum Krakowa

W sobotę w okolicach Rynku Głównego zgubiła się kilkuletnie dziewczynka. W odnalezieniu jej dużą rolę odegrał monitoring miejski.

Do strażników miejskich, patrolujących centrum Krakowa, zgłosiła się kobieta, która stwierdziła, że chwilę wcześniej straciła z oczu swoją córkę. Jako ostatnie miejsce, w którym ją widziała, wskazała okolice kościoła św. Piotra i Pawła.

Mundurowi podali dokładny rysopis poszukiwanej do centrali. 

– Po kilku minutach operator monitoringu, analizując obraz z kamer skierowanych na ul. Mikołajską, zauważył samotnie idącą dziewczynkę odpowiadającą podanemu rysopisowi – informuje krakowska straż miejska.

Dziecko zostało zabrane na posterunek przy Rynku Głównym i tam oczekiwało na swoją mamę. – Wyraźnie wzruszona kobieta podziękowała strażnikom za błyskawiczną reakcję, zaangażowanie oraz skutecznie przeprowadzone poszukiwania – przekazują strażnicy.