"Dziwny" zegar z Wieży Ratuszowej [ZDJĘCIA]
Zegar na wieży ratuszowej nie jest tak stary, jak sam budynek. Pochodzący z początku XX wieku zegar, cechują się, wydawałoby się, dziwaczną formą zapisy cyfry 4 – IIII. Jeszcze do średniowiecza właśnie taki zapis był preferowany. Dlaczego? Znamy kilka powodów. Jak pisze Paul Lewis w „Clocking the fours: A new theory about IIII” być może chodzi o utrzymanie pewnej tradycji, która została niejako ustanowiona przez najstarszy zegar, który znajduje się w Katedrze w Wells (zbudowany w końcu XIV wieku). W tych czasach w manuskryptach cyfrę cztery zapisywano również w ten sposób: iiij bądź iiii.
Isaac Asimov, pisarz, twierdzi, że zapis ten był unikany w chrześcijańskiej Europie ze względu na taki o to zapis imienia boga Jowisza – IVPPITER.
Mogły też zaważyć względy estetyczne. Po pierwsze: wizualna symetria IIII i VIII, a po drugie Przy użyciu IIII do opisu pierwszych czterech godzin wykorzystuje się tylko "I", znak "V" występuje tylko w kolejnych czterech godzinach, a znak "X" znajduje się tylko w opisie ostatnich czterech godzin. To nadaje tarczy symetrii radialnej.
Jednak nie wiemy, dlaczego Stanisław Gabriel Żeleński (brat Tadeusza „Boya” Żeleńskiego) przy projekcie i wykonaniu zegara, użył takiej formy. W planach Wieży Ratuszowej z XIX wiek widać zwykłą cyfrę IV.
Warto też dodać, że pierwszy zegar na Wieży Ratuszowej został zamontowany w 1524 roku! Nie przetrwał, podobnie jak jego „następcy” pożarów, wywoływanych przez piorunu.