Elsner poruszony okrzykami kibiców. Widzi światełko w tunelu

Cracovia przegrała trzeci mecz z rzędu, od sześciu pozostaje bez zwycięstwa. Mimo kolejnej porażki, Luka Elsner widział w meczu z Wisłą Płock (1:2) poprawę.

Progres Cracovii, ale to za mało

Słoweniec przyznawał, że Cracovia zagrała znacznie lepiej niż w poprzednich meczach. Przede wszystkim była groźniejsza w ofensywie, jednak statystyki są bezwzględne.

Oddaliśmy 28 strzałów, strzeliliśmy jednego gola. To dramatyczne
Luka Elsner

Bardzo żałował porażki w meczu, w którym zespół próbował wstać z kolan. Nie zarzucał braku zaangażowania zawodnikom. – Jeśli chodzi o kreację gry, to było lepiej, ale zabrakło pewnego balansu – ocenił. 

Cracovia pierwszy raz w tym roku kreowała grę, tworzyła presję na rywalu. W końcówce mocno zepchnęła Wisłę do defensywy. 

Zagubiona obrona

– Zostaliśmy ukarani za to, że nie kontrolowaliśmy tego meczu – wskazał Elsner. Dwa celne strzały Wisły wystarczyły jej do zdobycia dwóch bramek.

Przyznawał, że Cracovia musi wrócić do lepszej gry w defensywie, która była jej siłą w rundzie jesiennej. Dlaczego ją zatraciła?

To coś trudnego do wyjaśnienia, ale to czyni futbol bardzo ciekawym
Luka Elsner

– Pracujemy tak samo, robimy tą samą analizę, jest w tym konsekwencja, ale tracimy gole w meczach, kiedy rywal nie oddaje dużo strzałów – dodawał.

Łukasz Sekulski w walce z Oskarem Wójcikiem
Łukasz Sekulski w walce z Oskarem Wójcikiem
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Przełamanie Hasicia

Elsnera ucieszyła rosnąca forma Ajdina Hasicia, który na jesieni przyzwyczaił kibiców do bycia liderem Cracovii w ofensywie. Kontuzja wytrąciła go z dobrej formy, a przeciwko Wiśle dał sygnał do ataku, strzelając bramkę wyrównującą. 

Jego w takiej formie potrzebujemy w kolejnych meczach
Luka Elsner

Wsparcie z trybun dla trenera

Elsner odniósł się też do sytuacji z początku meczu, kiedy kibice skandowali jego nazwisko. 

– Bardzo mnie to poruszyło, tym bardziej żałuję tej porażki. Pokazali prawdziwą pasję dla klubu. Nie ma na świecie wielu kibiców, którzy pokazaliby takie oddanie w takim momencie – zaakcentował.

Mariusz Misiura
Mariusz Misiura
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Gest wsparcia dla Elsnera

Mariusz Misiura okazał miły gest wobec trenera Cracovii. Podziękował mu za rywalizację i życzył zwycięstwa i radości w kolejnym meczu.

– Sam wiem, co to znaczy nie wygrać pięciu meczów z rzędu – przyznał.

Przyznał, że po takiej serii czuł presję i głosy dotyczące zmiany trenera dochodziły do niego samego, ale też jego bliskich. Dla nich było to szczególnie trudne do przeżycia.

W Polsce często chcemy głowy trenera
Mariusz Misiura, trener Wisły Płock

Celem do zwycięstwa Wisły była taktyka z niską obroną i bardziej bezpośrednia gra. Dziękował drużynie za reakcję. – Cieszyły nas małe rzeczy, zablokowane dośrodkowanie, wygrany aut. Karmiliśmy się małymi rzeczami - przyznawał. Dodał, że Wisła jest przykładem, że nie zawsze wygrywa drużyna, która stwarza więcej sytuacji.