Elżbieta Koterba nie otrzymała jeszcze wypowiedzenia

Elżbieta Koterba, odwołana wiceprezydent Krakowa, nie otrzymała jeszcze wypowiedzenia. Przebywa na urlopie i jak tylko wróci, czeka ją rozmowa w cztery oczy z prezydentem Jackiem Majchrowskim.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski dziś rano odwołał swoją zastępczynię Elżbietę Koterbę. Odpowiadała ona w Urzędzie Miasta Krakowa za pion, w skład którego wchodziło m.in. biuro planowania przestrzennego, wydział architektury czy kształtowania środowiska. Decyzja o dymisji miała zapaść w piątek.

W oficjalnym komunikacie Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta, tłumaczyła, że nagłe odwołanie ma związek z planami budowy osiedla rządowego na Klinach. W zeszłym tygodniu okazało się, że konkurs na wygląd budynków przy ulicy Spacerowej wygrało konsorcjum, w skład którego wchodziła rodzinna firma wiceprezydent Elżbiety Koterby Biuro Rozwoju Krakowa.

Informacja o tym, że Biuro Rozwoju Krakowa wystartowało w konkursie i ubiega się o zlecenie Banku Gospodarstwa Krajowego nie jest zaskoczeniem. Pod koniec maja wiceprezydent Koterba chwaliła się, że firma jej syna wystartuje w konkursie i nie widziała w tym nic niestosownego. Mówiła nawet, że udział w takim konkursie to szansa i wielkie wyzwanie dla architekta.

Elżbieta Koterba nie miała jeszcze okazji porozmawiać z prezydentem na temat dymisji. Przebywa na urlopie i jak wróci, to Jacek Majchrowski wręczy jej wypowiedzenie. Próbowaliśmy porozmawiać ze zdymisjonowaną urzędniczką, ale nie odbierała dziś telefonu.

Kto po Elżbiecie Koterbie?

Prezydent podobno postanowił już, kto ma zastąpić Elżbietę Koterbę. W weekend odbył spotkanie z kandydatem.

Koalicyjny radny Grzegorz Stawowy mówi, że ciężko odpowiedzieć na to pytanie, kto może objąć stanowisko wiceprezydenta. Zwraca uwagę, że wcześniej trzeba określić, jakie priorytety ma mieć nowy zastępca: czy ma się skupić na planowaniu przestrzennym, na rozwoju gospodarczym czy może kwestii wydawania warunków zabudowy.

Wskazuje, że jeśli prezydent będzie chciał zrobić awans wewnątrz urzędu, to powinien pomyśleć nad kandydaturą obecnej dyrektor biura planowania przestrzennego Bożeny Kaczmarskiej-Michniak, która od października 2011 roku zajmuje się kwestią przygotowywania planów. – Warto również pomyśleć o zastępcy biura Grzegorzu Janydze, który ma wiedzę nie tylko urbanistyczną, ale przede wszystkim prawną – mówi Stawowy.

Włodzimierz Pietrus, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości zaznacza, że prawdopodobnie pełniącą obowiązki może zostać dyrektorka biura planowania przestrzennego. – Przed prezydentem trudny wybór, ponieważ ciężko znaleźć osobę merytoryczną do zajmowania się planowaniem przestrzennym – podkreśla.

Mówi, że może Główny Architekt Miasta, Tomasz Bobrowski z Platformy Obywatelskiej otrzyma stanowisko wiceprezydenta.