Emaus powraca na Zwierzyniec. Co nas czeka?

Po dwóch latach przerwy odpust Emaus wraca na krakowski Zwierzyniec. W programie tradycyjne rzemiosło, występy artystyczne i spacery, które połączą historię z nowoczesnością.

Powrót na Zwierzyniec – ukłon w stronę tradycji

Po dwuletniej przerwie odpust Emaus ponownie odbędzie się w swojej historycznej lokalizacji – na krakowskim Zwierzyńcu. W Poniedziałek Wielkanocny, 6 kwietnia, ulice Kościuszki, Senatorska i Kasztelańska znów wypełnią się stoiskami i odwiedzającymi.

– Wracamy i chcemy pokazać, że Zwierzyniec jest dla nas ważny – podkreśla Aleksandra Walczyk, dyrektorka Krakowskiego Forum Kultury. 

To właśnie tutaj od dziesięcioleci odbywał się jeden z najstarszych i najbardziej charakterystycznych krakowskich odpustów.

Aleksandra Walczyk, dyrektorka Krakowskiego Forum Kultury
Aleksandra Walczyk, dyrektorka Krakowskiego Forum Kultury
LoveKraków.pl

Rzemiosło i tradycyjne wyroby z całej Polski

Emaus 2026 postawi przede wszystkim na autentyczność i rękodzieło. Na miejscu pojawi się blisko stu wystawców, z czego zdecydowaną większość stanowić będą rzemieślnicy z całej Polski.

–  Przywożą ze sobą wyroby tradycyjne, rękodzieło – szklane, ceramiczne, drewniane, które mieszkańcy będą mogli zakupić – mówi Wiktoria Jeż, koordynatorka Odpustu Emaus. 

W ofercie znajdą się m.in. drewniane zabawki, ceramika, dekoracje z suszonych kwiatów, a także klasyczne odpustowe atrakcje – balony czy wata cukrowa. Organizatorzy zadbali również o charakter wydarzenia – nie pojawią się przedmioty nawiązujące do przemocy czy mogące obrażać uczucia religijne.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nie tylko handel. Wraca program artystyczny

Tegoroczna edycja to także powrót części artystycznej. W programie znalazły się występy zespołów folklorystycznych, w tym Krakowiaków, a także pokazy dawnych tradycji.

Na scenie i w specjalnych namiotach będzie można zobaczyć rzemieślników przy pracy, np. rzeźbiących w drewnie, a także wziąć udział w warsztatach tworzenia tradycyjnych czapek pucheroków.

Nie zabraknie także samej tradycji pucheroków: dawnych wędrownych młodzieńców, którzy wygłaszali oracje i zbierali datki. Ich występy ponownie wybrzmią podczas odpustu.

Organizatorzy podkreślają, że Emaus to coś więcej niż jarmark.

– To miejsce, gdzie dziedzictwa niematerialnego można doświadczyć, poczuć, posmakować, zobaczyć – zaznacza Aleksandra Walczyk.

Wydarzenie ma być przestrzenią spotkania z tradycją w żywej, dostępnej formie – zarówno dla mieszkańców Krakowa, jak i odwiedzających miasto turystów.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Kraków na okrągło” 

Integralną częścią tegorocznego Emausu będzie projekt „Kraków na okrągło”, bogaty program spacerów miejskich, który potrwa od kwietnia do października.

To ponad 250 bezpłatnych spacerów prowadzonych przez licencjonowanych przewodników. Uczestnicy będą mogli odkrywać zarówno znane miejsca, jak i mniej oczywiste zakątki miasta – poprzez historie, biografie, dźwięki czy smaki Krakowa.

– Chcemy wreszcie zaoferować coś, co będzie nie tylko dla mieszkańca Krakowa, ale również dla turysty – mówi koordynatorka programu, dr Karolina Papiórkowska-Dymet.

Nowością są spacery w języku angielskim oraz rozbudowany system zapisów online, uzupełniony o możliwość odbioru papierowych wejściówek. Zainteresowanie projektem jest ogromne – pierwsze terminy wyprzedały się niemal natychmiast.

To unikatowa forma, kiedy możemy łączyć aktywność fizyczną z pozyskiwaniem wiedzy
dr Karolina Papiórkowska- Dymet

Spacer jako część tradycji

Szczególnym elementem programu będzie wielkanocny spacer na Kopiec Kościuszki – nawiązujący do dawnych tradycji Emausu, kiedy takie wędrówki miały charakter niemal patriotyczny.

Organizatorzy chcą w ten sposób połączyć historię z teraźniejszością i pokazać, że tradycja może być żywa, angażująca i dostępna dla każdego.