Euro 2016: Norwegia wycofała protest. Niemcy i Hiszpanie w finale
W sobotę o godzinie 9.30 norweska federacja wycofała złożony w piątkowy wieczór protest po meczu z Niemcami. Tłumaczyła to wyższością zasad fair play i nie chciała, by o losach meczu decydowano przy „zielonym stoliku”.
Przypomnijmy, w pierwszym piątkowym półfinale, po bardzo zaciętym meczu, Niemcy wygrali z Norwegami 34:33, rzucając decydującą bramkę siedem sekund przed końcem. Norwegia miała jeszcze kilka sekund, by przeprowadzić akcję, ale jej bramkarz źle podał piłkę. Wówczas jednak w niemieckiej ekipie było o dwóch zawodników za dużo. W związku z tym skandynawska federacja postanowiła złożyć protest. Wycofała go jednak w sobotę rano.
Tłumaczyła to następująco: "29 stycznia w TAURON Arenie Kraków rozegrany został półfinał Men's EHF EURO 2016 pomiędzy Norwegią i Niemcami. Końcowy wynik to 34:33 dla reprezentacji Niemiec.
Po spotkaniu, Norweska Federacja Piłki Ręcznej/Delegacja złożyła protest związany ze wspomnianym rezultatem pojedynku. Zgodnie z regulaminem protest musi został zapowiedziany godzinę po zakończeniu spotkania i wyjaśniony najpóźniej do godziny 9:00 następnego dnia.
Norweska Federacja Piłki Ręcznej/Delegacja przygotowała serię zdjęć i materiałów wideo jasno wskazujących, że na kilka sekund przed końcem meczu niemiecki zespół miał na parkiecie zbyt dużo zawodników, wliczając w to dwóch bramkarzy. Sędziowie stolikowi nie zareagowali w ogóle na tę sytuację. Normalnie niemiecki zawodnik powinien otrzymać dwuminutowe wykluczenie, a Norwegia przez ostatnie pięć sekund grałaby siedmiu na pięciu.
Norweska Federacja Piłki Ręcznej jest jednak przekonana o wyższości zasad fair play i tym, że mecze piłki ręcznej powinny być rozstrzygane na parkiecie.
Pomimo przekazanej dokumentacji, w myśl zasad fair play wycofujemy protest. Ponadto Norweska Federacja Piłki Ręcznej chce zachęcić uczestniczące w turnieju reprezentacje oraz EHF do wykorzystania wczorajszych wydarzeń w celu poprawy przepisów i zapobiegnięcia podobnym sytuacjom w przyszłości".
Niedzielny finał pomiędzy Niemicami i Hiszpanią zostanie rozegrany o godzinie 17. Na 14.30 zaplanowano mecz o trzecie miejsce (Norwegia-Chorwacja).