Euro 2016. Syprzak: Nikogo się nie boimy

Polscy piłkarze ręczni byli z siebie dumni po ograniu Białorusi. – Dopiero teraz zaczynamy myśleć o Chorwacji. Wcześniej nie analizowaliśmy ich gry – podkreślają.

Przed turniejem bramkarz Sławomir Szmal deklarował, że reprezentacja Polski nie chce za bardzo wybiegać w przyszłość. Podkreślał, że celem zespołu jest wygrywanie każdego kolejnego meczu. Biało-czerwoni na ME wygrali cztery razy i jeden mecz przegrali, ale mogą jeszcze wiele osiągnąć.

– Wynik z Białorusią jest po naszej myśli. Jestem dumny z naszego zespołu. Jeżeli wciąż będziemy grać taką piłkę, to możemy zająć wysokie miejsce. Znamy swoją wartość i nikogo się nie boimy – zapewnia Kamil Syprzak, obrotowy reprezentacji.

Prawoskrzydłowy Michał Daszek zdobył w poniedziałek pięć bramek. – Zagrałem dobrze, ale wiem, że mogę jeszcze dużo poprawić. Wiem, że będzie tylko lepiej – uśmiecha się zawodnik.

Przed gospodarzami turnieju trudne spotkanie z Chorwacją. – Dopiero teraz zaczynamy o nich myśleć. Wcześniej nie analizowaliśmy ich gry, choć mniej więcej wiemy, czego się spodziewać – zapewniają reprezentanci.