Euroliga kobiet ponownie w Kraków Arenie?

Wisła Can-Pack chce, by koszykarki rozegrały w czyżyńskiej hali jedno spotkanie europejskich rozgrywek. Aby doszło to do skutku, musi liczyć na dobrą wolę Agencji Rozwoju Miasta, która zarządza obiektem.

Krakowskie koszykarki rozegrały mecz Euroligi w Kraków Arenie w grudniu 2014 roku. Spotkanie z tureckim Galatasaray Stambuł obejrzało 13 tysięcy kibiców. Wówczas został ustanowiony rekord liczby widzów na meczu koszykówki kobiet. Spotkanie można było obejrzeć już od 10 złotych.

Mecz nie doszedłby jednak do skutku bez pomocy Zarządu Infrastruktury Sportowej. Dyrektor Krzysztof Kowal wynegocjował z Agencją Rozwoju Miasta preferencyjną stawkę za wynajęcie obiektu. W Towarzystwie Sportowym Wisła w tym sezonie liczą na podobną przychylność. Klubu nie stać bowiem na wynajęcie areny za pełną stawkę, która wynosi 150 tysięcy złotych na dzień. Są w stanie zapłacić kwotę dwukrotnie niższą.

Rozmowy trwają

– Przymierzamy się do organizacji spotkania w Kraków Arenie, ale jest to uzależnione od wielu czynników. Rozpoczęliśmy wstępne rozmowy z zarządcą obiektu oraz Zarządem Infrastruktury Sportowej. Chcielibyśmy, aby udało się rozegrać chociaż jeden mecz. Zwłaszcza, że w 2016 roku obchodzimy jubileusz 110-lecia. To byłoby wydarzenie dużej rangi, a fani basketu mieliby szansę zobaczenia wielkiego widowiska – mówi portalowi LoveKraków.pl Piotr Dunin-Suligostowski, prezes TS Wisła.

Prezes przyznaje, że najlepszym rozwiązaniem byłby mecz z UMMC Jekaterynburg lub ZVVZ USK Praga, ale wszystko zależy od terminarza Kraków Areny i od wolnych terminów. – Na dziś wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym byłby mecz z Nadieżdą Orenburg z 3 lutego. Ale wszystko może się zmienić. Rozmowy będą kontynuowane w najbliższych dniach – podkreśla Dunin-Suligostowski.

Krakowianki euroligowy sezon rozpoczną 14 października przy Reymonta. Zagrają z Castors Braine.