Falstart miejskich rowerów. Sprawa trafi do prokuratury

Urzędnikom nie udało się uruchomić systemu miejskich rowerów. Dostawca oprogramowania zarzuca operatorowi, który wygrał przetarg na obsługę KMK Bike, włamanie do bazy danych. – Jutro zgłaszam wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez jedną z firm. Muszę ustalić, które przedsiębiorstwo kłamie – powiedział w rozmowie z LoveKraków.pl dyrektor ZIKiT Jerzy Marcinko.

Jak udało się ustalić LoveKraków.pl, sprawa uruchomienia miejskiego systemu rowerów trafi jutro do prokuratury. Urzędnicy, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie wystartowali z wypożyczalniami jednośladów.

Wojna pomiędzy firmami

Dlaczego nie wystartowała dziś miejska wypożyczalnia rowerów? Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu twierdzi, że dwie firmy, które obsługują KMK Bike nie doszły do porozumienia. Przedstawiciel operatora, który wygrał przetarg i podpisał umowę z ZIKiT jest zdania, że Next Bike (dostawca licencji na oprogramowanie) nie udostępnił im bazy danych.

– W umowie mamy zapisane, co Kraków ma od nas otrzymać. Wszystkie warunki spełniliśmy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Michał Dąbrowski z firmy Next Bike. Spółka miała udostępnić operatorowi (BikeU) licencję o ograniczonym charakterze. – Informowaliśmy ZIKiT, że mają tylko podstawową wersję i może to nie wystarczyć do obsługi miejskiego roweru – dodaje Dąbrowski.

Włamanie do serwisu?

– W nocy z środy na czwartek była próba nielegalnego wejścia do naszego systemu informatycznego – informuje nas przedstawiciel Next Bike. Dąbrowski zdradza, że dziś w godzinach między 12 a 13 musieli wyłączyć krakowskiemu operatorowi dostęp do baz danych. – Firma, która jest operatorem technicznym, prawdopodobnie postanowiła włamać się do naszego systemu – mówi Michał Dąbrowski.

Urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, którzy koordynują uruchomienie miejskiego roweru, nie zgadzają się z zarzutami pracowników firmy Next Bike. Czy to prawda, że informatycy BikeU włamali się do systemu Next Bike? – To nie jest prawdą – odpowiada nam Piotr Hamarnik z ZIKiT.

Przedstawiciel BikeU dodaje, że Next Bike nie udostępniło elementów licencji, które na podstawie umowy miała dostarczyć ta druga firma. – Nie zostały spełnione warunki zapisane w kontrakcie – tłumaczy Marcin Jeż z BikeU.

Dyrektor ZIKiT zgłosi sprawę do prokuratury

Kto zawinił w całej sprawie? Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. W trybie pilnym Jerzy Marcinko wezwał na jutro na godzinę 7:30 dyrektorów dwóch firm, aby wyjaśnić sprawę. – Jutro po spotkaniu zgłaszam wniosek do prokuratury na jedno przedsiębiorstwo. Niech prokurator wyjaśni, kto próbuje nas oszukać – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Jerzy Marcinko.