Fałszywy alarm bombowy w Komendzie Wojewódzkiej Policji
Wczoraj, 24 stycznia, w godzinach porannych do wydziału finansów Komendy Wojewódzkiej Policji przy ul. Mogilskiej 109 w Krakowie zadzwonił mężczyzna z informacją, że w budynku podłożony jest ładunek wybuchowy. Na szczęście alarm okazał się fałszywy, a mężczyzna, który poinformował o bombie, został dziś zatrzymany.
Po otrzymaniu telefonu o podłożeniu ładunku wybuchowego w krakowskiej KWP, służby specjalne natychmiast wszczęły odpowiednie procedury i przeszukały pomieszczenia komendy. Jak przewidywano, bomby na szczęście nie znaleziono. W tym samym czasie rozpoczęto namierzanie telefonu, z którego dzwonił mężczyzna informujący o zagrożeniu.
Dzisiaj rano w Nowym Targu policjanci z Krakowa zatrzymali 57-letniego mężczyznę, który był sprawcą fałszywego alarmu o podłożonej bombie w budynku Policji. Mężczyzna przyznał się do postawionych mu zarzutów. Jak tłumaczył, chciał się zemścić za niezapłacone rachunki za pobyt w izbie wytrzeźwień.
W związku z ostatnimi zmianami prawa, sprawca fałszywego alarmu bombowego odpowie teraz za przestępstwo z art. 224a kodeksu karnego, a nie jak do tej pory - za wykroczenie. Przepis ten powstał z myślą o osobach, które wiedzą, że zagrożenie nie istnieje, a mimo to zawiadamiają o zdarzeniu niebezpiecznym dla zdrowia wielu osób lub stwarzają sytuację mającą wywoływać przekonanie o istnieniu takiego niebezpieczeństwa. 57-latkowi grozi nawet do 8 lat więzienia.