Filharmonia Krakowska. Nowy sezon, dawne problemy
Rozpoczyna się kolejny sezon w Filharmonii Krakowskiej. Jak zdradził dyrektor Bogdan Tosza, instytucja włączy się również w obchody Światowych Dni Młodzieży. Oprócz repertuarowych niespodzianek głośno jest nadal o konflikcie pomiędzy nim a artystami.
W Filharmonii powróci rytm podwójnych koncertów. Podczas konferencji dyrektor zaznaczył również, że kontynuowany będzie szereg inicjatyw związanych z przeszłością. – Projekt ten dotyczy zaangażowania Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który jest ogromnym zapleczem intelektualnym. Poprzez inicjatywę „Kultura ogólnodostępna”, działalność Filharmonii ma dotrzeć do środowisk mających utrudniony dostęp do wydarzeń kulturalnych.
Filharmonia na ŚDM
Przedstawiciele instytucji zdradzili, ze Filharmonia włączy się w wydarzenia związane ze Światowymi Dniami Młodzieży, które odbędą się w przyszłym roku. Bogdan Tosza nie chciał jednak jeszcze zdradzać szczegółów. – To projekt, w który zaangażowane jest również Muzeum Narodowe w Krakowie. Zdradzę tylko, że będzie to polska muzyka religijna, ale nastawiona na młodszych odbiorców i stanowiąca lżejszą formę muzyczną.
„Zacznijmy pracować”
Nowym dyrektorem artystycznym Filharmonii został Charles Olivier-Munroe, który jest doceniany przede wszystkim za nowatorskie interpretacje słowiańskiego repertuaru i za wrażliwość na czystość brzmienia orkiestry. – Współpraca z orkiestrami w tym regionie jest bliska mojemu sercu – przyznaje. – Skoro Kraków jest klejnotem Polski, to jego orkiestra powinna być klejnotem wśród polskich orkiestr.
Nowy dyrektor artystyczny podkreślił, że zależy mu na rozwoju międzynarodowego profilu instytucji, dlatego też dobór programu ma taki właśnie charakter.
Na temat orkiestry wypowiedział się również Gabriel Chmura, I Dyrygent Gościnny. – Nie będzie tu świętego spokoju. Nigdy nie rozumiałem, dlaczego w naszym mieście orkiestra nie może wyglądać tak, jak powinna – przyznał Chmura. – Życzę nam wszystkim, abyśmy zdjęli te szaty świętości i zaczęli pracować.
Pracować nie tylko nad nowym repertuarem, ale i wyglądam samego budynku instytucji. – W Urzędzie Marszałkowskim trwają rozmowy związane z tą kwestią. Otrzymaliśmy polecenie o ewentualnym przygotowaniu się do remontu, co wiąże się również z poprawą akustyki – przyznał Tosza. – Rozważamy jego rozłożenie na trzy lata, aby realizacja nie kolidowała z programem wydarzeń.
Artyści nie wiedzą, co będzie grane
Nie milkną również kontrowersje związane ze sporem pomiędzy muzykami Filharmonii a dyrektorem. Zarzucają oni Bogdanowi Toszy przede wszystkim brak kompetencji i niewywiązywanie się z założeń umowy, na podstawie której mianowano go dyrektorem. Największym zaskoczeniem jest jednak to, że pracownicy tak naprawdę nie znają programu na sezon 2015/2016. Według Beaty Płoski, przedstawicielki Rady Pracowników, zaskoczeniem była również planowana przebudowa obiektu.
- Mamy poczucie beznadziei związanej z brakiem komunikacji z dyrektorem i zarządem reprezentującym województwo małopolskie. Jeżeli chodzi o informacje, które pojawiły się na konferencji inaugurującej nowy sezon – nie mamy o nich pojęcia. Nikt z nami o tym programie nie rozmawiał – przyznaje Płoska.
Tosza do odwołania?
Artyści ubolewają również nad tym, że zaburzono standard polegający na tym, że mają oni cos do powiedzenia w kwestii wyboru dyrektora artystycznego. Co więcej, podtrzymują wniosek dotyczący odwołania dyrektora Toszy ze stanowiska, chociaż powoli wyczerpują się środki umożliwiające takie działania. - Ostatnie trzy lata to było fiasko organizacyjne, nie braliśmy udziału w żadnych grantach, pojawiły się incydentalne gwiazdy. Gdyby nie dyrektor Dworzyński, to z programem tez byłoby kiepsko – przyznaje Płoska. – Urząd Marszałkowski wciąż nie odpowiada na nasze pisma.