Food-trucki staną w miejskich parkach
Zarząd Zieleni Miejskiej planuje, aby w tym roku w kilku miejskich parkach stanęły punkty gastronomiczne. – To na pewno uatrakcyjni i nieco zmieni funkcję parku na bardziej rekreacyjną – tłumaczy Katarzyna Przyjemska-Grzesik z ZZM.
Na razie urzędnicy pracują nad wytycznymi dla konkretnych modeli food-tracków. Wiadomo jednak, że takie punkty muszą spełniać określone parametry, by wpasować się w otoczenie. – Zależy nam na ich estetycznym wyglądzie. Wiadomo, że nie postawimy tam nyski czy przyczepy kempingowej z zapiekankami – mówi Przyjemnska-Grzesik. Oprócz tego typu miejsc, ZZM chciałby, aby w parkach znalazły się również rowery z kawą.
– Takie punkty nadałyby lepszego charakteru takim miejscom jak choćby park Lotników, Bednarskiego czy Dębnicki - zaznacza urzędniczka. Jednak na razie konkretnych lokalizacji nie znamy. Projekt jest w fazie konsultacji, m.in. z konserwatorem zabytków.