Franciszek przyleci do Polski wcześniej?
Jak podaje „Rzeczpospolita”, jest wysoce prawdopodobne, że papież Franciszek przyleci do naszego kraju wcześniej niż pierwotnie planowano, bo już 27 lipca. Oznacza to, że w Polsce spędzi o jeden dzień dłuzej. Odwiedzi przez ten czas Kraków, Oświęcim i Częstochowę, gdzie miałoby się odbyć nabożeństwo dziękczynne za chrzest naszego kraju.
Wcześniejszy przylot to, zdaniem informatora „Rz” efekt kompromisu. Papież chciał na pewno odwiedzić były obóz koncentracyjny oraz Jasną Górę . Gdyby jednak nie zmieniono planu, co mogłoby rozbić plan Światowych Dni Młodzieży, Watykan proponuje, aby Franciszek przyleciał do Polski już 27 lipca. Do Częstochowy miałby przyjechać przed południem, a następnie otworzyć ŚDM na krakowskich Błoniach. 28 lipca zwiedziłby Auschwitz, a dzień później pojawiłby się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, gdzie miałby spowiadać wiernych. Na 31 lipca planowane jest zakończenie pielgrzymki mszą świętą w Brzegach.
Zaznaczamy jednak, że nie są to oficjalne informacje. Na te, jak mówił bp Muskus w poniedziałek, trzeba poczekać jeszcze jakiś czas.