Gastronomiczna konkurencja w Wiśle? Dwie restauracje blisko siebie?
Restauracja w hali Wisły
Pomieszczenie będące częścią starej Hali Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków przy Reymonta 22 od dobrych kilku lat nie jest wykorzystywane jako restauracja. Na początku 2020 roku pojawiło się światełko w tunelu – w miejscu po lokalu, który podobnie jak siłownia był powiązany z kibolskim gangiem, miało powstać „Resto 22 - Family and Sport”. Jednym z udziałowców był Marcin Juszczyk, były bramkarz.
Nowe miejsce, w którym nie tylko kibice mogliby dobrze zjeść i spędzić czas w miłej atmosferze nie powstało. Wkrótce wybuchła pandemia i cały plan spalił na panewce.
W przeszłości lokal „U Wiślaków” tętnił życiem zwłaszcza w dni meczowe. Z informacji, które potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach wynika, że trwają przygotowania do ponownego otwarcia tam restauracji.
Puste pomieszczenie
O uruchomienie restauracji zapytaliśmy prezesa TS Wisła Tomasza Jażdżyńskiego. Zaznaczył, że zarząd pracuje nad zagospodarowaniem powierzchni, którymi dysponuje klub – w tym powierzchni po byłej restauracji.
– Rozmowy toczyły się i toczą z wieloma podmiotami. Przez długi czas powierzchnia ta była wykorzystywana np. przez gminę wyznaniową m.in. do prowadzenia działalności charytatywnej. Obecnie ta część nieruchomości nie jest wykorzystywana, w związku z czym toczą się rozmowy zmierzające do zmiany tego stanu rzeczy – komentuje Jażdżyński.
Dwie wiślackie restauracje?
Podkreśla, że nie zostały podpisane żadne wiążące umowy, w związku z czym nie jest w stanie udzielić bardziej szczegółowego komentarza.
Osoba znająca kulisy funkcjonowania TS Wisła Kraków i TS Wisła Kraków S.A. (prowadząca m.in. drużynę piłkarską) twierdzi, że „jest wojna”.
Dlaczego? Otóż od wielu lat mówi się o planach stworzenia restauracji na stadionie. W ostatnich dniach prezydent Aleksander Miszalski przekonywał, że coraz bliżej jest do realizacji projektu. Czy więc w roku 120-lecia Wisły szykuje się gastronomiczna konkurencja w wiślackiej rodzinie? Bez wątpienia oba miejsca, oddalone o kilkaset metrów, rywalizowałyby o tego samego klienta.
Na razie jednak żadne z nich nie powstało.