Gdzie inżynierowie zarabiają najwięcej?
Jak pokazują Ogólnopolskie Badania Wynagrodzeń przeprowadzone przez firmę Sedlak & Sedlak, magistrowie inżynierowie zarabiają średnio o 28% więcej niż magistrzy. Wyższe zarobki tych pierwszych zanotowano w każdym województwie, jednak region mocno wpływa na możliwości finansowe pracodawców.
Tradycyjnie, najwyższe zarobki brutto odnotowano w województwie mazowieckim. Magister inżynier zarabiał tam średnio 7588 zł miesięcznie, a magister 6000 zł. Wyniki w innych województwach są zdecydowanie niższe. Najgorzej sytuacja wygląda w świętokrzyskim, gdzie średnie zarobki inżynierów wynoszą 4000 zł, a magistrów 3109 zł.
Poszukiwani specjaliści
W przypadku województwa małopolskiego, absolwenci studiów technicznych zarabiali średnio 5900 zł, a magisterskich 4500 zł. Osoby, które skończyły wyższe magisterskie studia humanistyczne zarabiały miesięcznie 4150 zł. Wśród tego typu absolwentów najwyższy dochód zanotowano u tych, którym udało znaleźć się pracę w bankowości, gdzie kształtowały się one na poziomie 5200 zł.
– Jak wynika z analiz Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, respondenci posiadający wykształcenie magisterskie inżynierskie są częściej zatrudniani na stanowiskach specjalistycznych i kierowniczych niż ci, którzy posiadają tylko wykształcenie magisterskie. Ponadto, inżynierowie częściej znajdują pracę w branżach, w których wynagrodzenia są wyższe: IT, budownictwo, przemysł ciężki i lekki – mówi Andrzej Kuczara, ekspert portalu wynagrodzenia.pl.
Wynagrodzenia rosną
Wyniki potwierdza ostatni raport Akademii Górniczo-Hutniczej dotyczący losów swoich byłych studentów. Pokazuje on, że blisko 52% absolwentów otrzymuje więcej niż jedną propozycję zatrudnienia, a ponad 21% w ogóle nie musiało poszukiwać pracy, ponieważ zabiegał o nich sam pracodawca.
Jak szacuje firma Hay Group, zajmująca się doradztwem w biznesie, średni wzrost wynagrodzeń w Polsce w 2015 roku wyniesie 3%. Przedstawiciele firmy twierdzą, że pracodawcy będą w tym roku podnosić wynagrodzenia z obawy o utratę wykwalifikowanych pracowników.