Gdzie jest sufit krakowskiego półmaratonu. Jeszcze większy tłum biegaczy?
11. PKO Cracovia Półmaraton Królewski z rekordami
W niedzielnej, największej imprezie biegowej w Krakowie i jednej z największych w kraju wzięło udział niespełna 14,2 tys. biegaczy, a ukończyło ją 14 127. Frekwencja w półmaratonie wzrosła rok do roku o niespełna 30 proc. W porównaniu z 2023 liczba zawodniczek i zawodników zwiększyła się o 86 proc.
Katarzyna Stępniewska-Walaszczyk, zastępczyni dyrektora ds. marketingu i organizacji imprez sportowych w Zarządzie Infrastruktury Sportowej w Krakowie przyznaje, że nie spodziewała się aż takiego wzrostu zainteresowania. Początkowo limit uczestników wynosił 15 tys., a potem dołożono jeszcze tysiąc. Wszystkie miejsca skończyły się na długo przed imprezą. Jak zawsze, między 10 a 15 proc. osób z różnych przyczyn nie wzięło udziału w rywalizacji.
Ulubiony dystans biegaczy
W 2024 roku udało się pobić rekord frekwencji ustanowiony w 2019 roku, a wynik 10. edycji został znacząco poprawiony 12 października.
Zastępczyni dyrektora w ZIS podkreśla, że organizatorzy przed każdą edycją starają się z poprawiać warunki dla biegaczy. W tym roku w damskich toaletach znalazły się środki higieniczne dla pań, uniknięto także zatorów przy depozycie, dzięki jego powiększeniu.
Dobrym posunięciem było też rozdzielenie rywalizacji półmaratończyków od biegu towarzyszącego na 5 km – „Czanieckiej Piątki”, który także zanotował ponad 30. proc. wzrost frekwencji.
Kolejny rekord jest możliwy
Czy w 2026 roku Cracovia Półmaraton Królewski znów będzie rekordowy pod względem liczby uczestników? Wiele na to wskazuje. Organizatorzy są gotowi zwiększyć pulę miejsc, a reszta będzie zależała od biegaczy.
– Najtrudniejsze są start i meta. Ulica Lema jest szeroka, w tym roku wszystko poszło bardzo sprawnie i jesteśmy w stanie zmieścić jeszcze więcej osób. Podobnie udało nam się z metą. W kilku miejscach na trasie może być wąsko, np. na bulwarach, jednak biegacze bardzo lubią nimi biegać. W przyszłości można wprowadzać drobne korekty – tłumaczy Katarzyna Stępniewska-Walaszczyk.
Trasa na lata?
Tegoroczna trasa była inna niż poprzednie. Zdaniem organizatorów jest optymalna, dlatego w najbliższych latach nie ma co się spodziewać rewolucji. Czasem trzeba będzie wprowadzać modyfikacje spowodowane prowadzonymi w mieście remontami, ale tegoroczny wariant został bardzo dobrze przyjęty przez uczestników.