Gdzie kwitnie korupcja?

Jak wynika z badań firmy EY, dotyczących korupcji i nadużyć w polskich firmach, 68% przypadków nieprawidłowości zanotowano w administracji. Badani z Małopolski wskazali na budownictwo (42%), gdzie do korupcji dochodziło najczęściej w działach kupna i sprzedaży.

Badanie obejmowało trzy regiony: Małopolskę, Śląsk i Mazowsze, czyli miejsca w których Dział Zarządzania Ryzykiem Nadużyć firmy EY ma swoje oddziały. Odsetek osób zauważających nadużycia w Małopolsce jest proporcjonalnie niższy niż w dwóch pozostałych województwach. W naszym regionie 13% respondentów wskazało na nadużycia w swoich firmach, a na Mazowszu 14%. Najwyższy wynik zanotowano na Śląsku, gdzie 22% badanych wskazało na nieprawidłowości w swoich firmach w przeciągu dwóch ostatnich lat.

Nadużycia dotyczyły przypadków różnego kalibru: od drobnego „załatwiania” spraw formalno-urzędowych, poprzez inwestycje miejskie na poziomie samorządowym, aż po duże afery korupcyjne na poziomie ponadregionalnym.

– Istotne jest, że w badaniu EY, respondenci mogli zaznaczyć więcej niż jedną branżę, dlatego wskazane powyżej tematy nie wykluczały wskazań np. w branży budowlanej, która na tle innych regionów przykuwa uwagę w Małopolsce –  wyjaśnia Mariusz Witalis, z Działu Zarządzania Ryzykiem Nadużyć w EY.

Wynik jest wyższy?

Tematyka nadużyć jest jednak trudna do zbadania, zwłaszcza jeśli ankietowani wypowiadają się o swoim najbliższym otoczeniu. Potwierdzają to badania EY, w których pytania ogólne dają wyższe wyniki, niż te dotyczące własnych doświadczeń.

– W naszym przekonaniu uzasadnieniem tej prawidłowości może być zarówno obawa przed ujawnieniem problemów ze swojego otoczenia, ale także przekonanie, że zgłoszenie problemu niczego nie zmieni. W tej ostatniej kwestii Małopolska wypada relatywnie gorzej od pozostałych rejonów – mówi Mariusz Witalis.

Mimo istniejącego problemu bardzo rzadko podejmowane są działania, które pomagają w zwalczaniu korupcji. Blisko połowa badanych nie wie, jakie mogą być konsekwencje zgłoszenia potencjalnego nadużycia.

– Uważamy, że działania prewencyjne, w tym między innymi szkolenia, czy kanały anonimowego zgłaszania nieprawidłowości znacznie ograniczają ryzyko nadużyć. Badanie wskazuje, że w tym obszarze w Małopolsce jest jeszcze dużo do zrobienia. Wspomniane wyżej kanały informowania wdrożyło zaledwie 3% firm – podsumowuje Mariusz Witalis.