Gibała do prezydenta: Niech się pan opamięta!
Po krytycznym komentarzu krakowskiego magistratu co do działań Łukasz Gibały, doczekaliśmy się odpowiedzi od byłego posła i rywala Jacka Majchrowskiego w poprzednich wyborach prezydenckich. Lider Logicznej Alternatywy twierdzi, że urzędnicy powinni się zająć swoją pracą, a nie recenzowaniem jego działalności.
– Uważam, że Jacek Majchrowski i jego urzędnicy powinni się zająć Krakowem i rozwiązywaniem realnych problemów naszego miasta, jak na przykład smog czy chaotyczna zabudowa, zamiast recenzować działalność parlamentarną byłych posłów. Nie za to im płacimy – twierdzi były poseł.
Po drugie, Łukasz Gibała przypomina, że jego działalność dotyczącą smogu dobrze oceniają ludzie z Krakowskiego Alarmu Smogowego. – Ich opinia jest dla mnie ważniejsza niż krytyczny osąd Jacka Majchrowskiego. Działacze KAS są bowiem politycznie nieuwikłani, a więc obiektywni, i są prawdziwymi ekspertami w dziedzinie smogu – uważa polityk.
„Niech się pan opamięta!”
Dodatkowo Gibała twierdzi, że „każda inicjatywa w celu poprawy jakości powietrza jest cenna i godna wsparcia”. – Przypomnę, że z powodu smogu każdego roku umiera 600 mieszkańców Krakowa. A Jacek Majchrowski robi z tego politykę i próbuje sprowadzić problem do kampanii – dodaje.
– Panie Prezydencie, niech się Pan opamięta. Nie wszystko jest polityką! Pan się tak panicznie boi o swój stołek, że wszędzie widzi Pan kampanię. Poza tym, Pan jest urzędnikiem powołanym do dbania o mieszkańców miasta, a nie recenzentem oddolnych działań ludzi, którzy, widząc Pańską nieudolność, biorą sprawy w swoje ręce – apeluje Łukasz Gibała.