Gigantyczne pieniądze dla krakowskiego startupu

Zagraniczny kapitał coraz bardziej interesuje się polskimi startupami, a ich potencjał dostrzegają kolejne fundusze. Krakowski startup Silvair, zajmujący się dostarczaniem innowacyjnych rozwiązań z zakresu inteligentnego oświetlenia, właśnie zamknął pierwszy etap finansowania. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, Silvair otrzymał 12 milionów dolarów.

W firmę zainwestowały między innymi fundusze z USA oraz Japonii. Spore zainteresowanie wzbudził też pomysł platformy smart lighting, który w oparciu o czujniki, sensory i infrastrukturę oświetleniową umożliwia prowadzenie zaawansowanej analityki danych.

Startup podbija w świat

Polskie oświetlenie funkcjonuje już w biurowcu w Australii, niedługo pojawi się również w Wielkiej Brytanii. Krakowski startup już teraz otworzył biuro w San Francisco. Wszystko po to, aby w przyszłości rozpocząć działalność w Stanach Zjednoczonych. – Chcemy mocno zaistnieć na rynku amerykańskim – zapewnia Marek Wierzbicki, jeden z menadżerów Silvair.

Silvair zyskał również uznanie za wprowadzenie nowego standardu bluetooth – Bluetooth Mesh, który na skalę światową będzie wprowadzany od marca przyszłego roku. – Przyczyniliśmy się do rozwoju tego standardu jak żadna inna firma na świecie. Standard oparty w dużej mierze jest na naszych autorskich rozwiązaniach, co daje nam doskonałą pozycję startową w wyścigu o to, kto zostanie czołowym dostawcą sensorycznych sieci inteligentnych – mówi Rafał Han, prezes Silvair.

Nie tylko Silvair

Ostatnie miesiące są bardzo udane dla środowiska startupowego. Coraz więcej z nich otrzymuje potężne fundusze na swoją działalność. Aż 2,3 mln od funduszu bValue dostał Jobsquare, który jest aplikacją na smartfony pomagającą zarówno firmom, jak i osobom poszukującymi pracy.

Spółka Moto Pewniak, należąca do kierowcy rajdowego Tomasza Kuchara, nawiązała współpracę z funduszem WinVentuers, który przejął w niej 49% udziałów. Fundusz zainwestował w platformę internetową AutoMotoGO.com, w której użytkownicy używanych samochodów mogą zapłacić za sprawdzenie pojazdu przez internautów. Kwota wsparcia wyniosła 6,3 mln złotych.