„Gogle VR zbierają informacje na nasz temat. Wiedzą nie tylko, gdzie patrzymy”
Potencjał wirtualnej rzeczywistości jest oczywisty
W Krakowie odbyło się 10. Małopolskie Forum Finansowe. Debaty między ekspertami zdominował temat wirtualnej rzeczywistości.
O jej potencjale i zagrożeniach mówiła dr hab. Jowita Guja. Na co dzień pracuje na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Kieruje tam Laboratorium Badań Rzeczywistości Wirtualnej i Gier EduVRGame Lab.
W trakcie forum była pytana m.in. o swoją wizytę w Korei Południowej, gdzie wzięła udział w jednej z najważniejszych konferencji informatycznych, dotyczących VR-u.
– Nikt nie mówił tam o potencjale wirtualnej rzeczywistości, ponieważ on jest oczywisty, choćby w takich obszarach jak biznes, medycyna, przemysł czy branża rozrywkowa – podkreślała Guja.
Wskazała, że dziś eksperci koncentrują się na rozwiązywaniu konkretnych problemów, które pojawiają się podczas używania VR-u, np. w samolotach czy w samochodach.
Ekspertka zwróciła uwagę, że problemy z VR-em są ciągle te same.
– To m.in. choroba symulatorowa. Wiele osób źle czuje się w goglach VR. W tym zakresie ciągle poszukuje się rozwiązań – mówiła ekspertka.
Zwracała uwagę, że dziś dużo mówi się o wirtualnej rzeczywistości w kontekście prywatności. – Nie wiem, czy zdajecie sobie państwo sprawę z tego, jak wiele informacji na nasz temat zbierają gogle VR. Wiedzą nie tylko, gdzie patrzymy. Znają też dobrze nasze mieszkania, ale i nasze ciała. Wiedzą, co jest w stanie nas wystraszyć, a co poruszyć – dodawała Guja.
VR nie jest dla wszystkich
Zdaniem naukowczyni z AGH, w Polsce panuje nieufność względem wirtualnej rzeczywistości. Nie dziwi się temu, ponieważ niejednokrotnie jest tak, że użytkownicy otrzymują do ręki niedopracowane aplikacje.
Podkreślała również, że wirtualna rzeczywistość nie jest dla wszystkich. Miejsce, gdzie nie powinno się z nią eksperymentować, to choćby szkoła podstawowa.
Dr hab. Jowita Guja była także pytana o nowy kierunek na AGH w Krakowie, jakim jest tworzenie przestrzeni wirtualnych i gier.
– Wbrew pozorom to szersze zagadnienie, które dotyczy wszelkich aplikacji, nie tylko tych, w których stosujemy VR. Uczulamy studentów, że wirtualna rzeczywistość nie sprawdzi się w każdej grze. Trzeba mieć świadomość, że w takim przypadku przenosimy całe ciało użytkownika do wirtualnej rzeczywistości, a to wiąże się z koniecznością zastosowania całego szeregu rozwiązań, które są związane np. z projektowaniem dźwięku – skwitowała ekspertka.
Kierunek Tworzenie przestrzeni wirtualnych i gier to licencjackie, ogólnoakademickie studia pierwszego stopnia, które są prowadzone w trybie stacjonarnym.
Organizatorem forum finansowego jest Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Patronem medialnym wydarzenia jest portal LoveKraków.pl.