Górale pobili Cracovię

Kolejny zawód sprawili swoim kibicom gracze Cracovii. Tym razem na własnym stadionie ulegli Podbeskidziu Bielsko-Biała. Po raz kolejny nie popisała się obrona Pasów, która sprezentowała Góralom dwie bramki. Tym samym krakowski zespół po przegranej 1:3 (0:1) znajduje się na trzynastym miejscu w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.

Trudno było wskazać faworyta tego spotkania. Cracovia ostatnie tygodnie miała na pewno lepsze niż sam początek sezonu. W 15 minucie z szybkim kontratakiem wyszli gospodarze. Boubacar Dialiba rozegrał piłkę z Dawidem Nowakiem. Całą akcję niezłym strzałem wykończył Senegalczyk, ale minimalnie posłał futbolówkę nad poprzeczką. Niestety to ekipa Podbeskidzia objęła w sobotnim spotkaniu prowadzenie. Po rzucie wolnym i centrze Macieja Iwańskiego piłkę przed siebie wybił Krzysztof Pilarz. Niepewną interwencję bramkarza Pasów wykorzystał Maciej Korzym i dał Góralom w 17 minucie prowadzenie. Cracovia mogła odpowiedzieć golem kilka minut później. Do bezpańskiej piłki przed polem karnym dopadł Marcin Budziński. Niestety strzelił za słabo, aby zaskoczyć Michala Peskovicia.

Gospodarze za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania spotkania. Niestety Górale wyprowadzili drugi cios w 56 minucie. Po błędzie i stracie defensorów piłka trafiła do Korzyma. Ten zagrał wzdłuż bramki, a wślizgiem do bramki trafił Damian Chemiel. Gospodarze mogli odpowiedzieć jeszcze w tej samej minucie. Z dystansu przymierzył Dialiba, „wypluł” piłkę przed siebie Peskovic. Dobijający Budziński był na spalonym i sędzia słusznie nie uznał gola. Jednak kolejna akcja zakończyła się kontaktowym golem. Ładnie dośrodkował Dialiba, a akcję kapitalnie zamknął Deleu i głową pokonał bramkarza gości. Na wyrównanie strat pozostało pół godziny.

Pasy, nie mając już nic do stracenia, ruszyły do ataku. Niestety znowu nie popisała się obrona krakowian. Nieporozumienie między Mateuszem Żytko a Pawłem Jaroszyńskim wykorzystał Sylwester Patejuk. Idealnie w tempo dograł do Chmiela, a ten bez problemu pokonał Pilarza, dając zwycięstwo gościom w 80 minucie.

Cracovia - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:3 (0:1)

0:1 Maciej Korzym 17 min
0:2 Damian Chmiel 56 min
1:2 Deleu 60 min
1:3 Damian Chmiel 80 min

Żółte kartki: Dąbrowski, Dialiba - Iwański
Cracovia Kraków: Krzysztof Pilarz - Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Adam Marciniak (46. Paweł Jaroszyński) - Deleu, Damian Dąbrowski, Miroslav Covilo, Boubacar Dialiba - Deniss Rakels (55. Dariusz Zjawiński), Dawid Nowak (71. Przemysław Kita), Marcin Budziński
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Michal Peskovic - Tomasz Górkiewicz, Dariusz Pietrasiak, Bartłomiej Konieczny, Adam Pazio - Marek Sokołowski, Maciej Iwański, Anton Sloboda, Damian Chmiel (82. Frank Adu Kwame) - Robert Demjan (46. Sylwester Patejuk), Maciej Korzym (58. Krzysztof Chrapek)


Sędzia: Bartosz Frankowski

Widzów: 6144