Gowin nie wie co ze sobą zrobić

Partia Jarosława Gowina wystawi Adama Bielana w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego. Lider partii nie podjął jeszcze decyzji czy wystartuje w wyborczym pojedynku. Ostateczne rozstrzygnięcie ma być znane na początku lutego.

Zarówno Jarosław Gowin, szef partii Polska Razem, jak i Adam Bielan potwierdzili, że ten drugi wystartuje z Krakowa w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Bielan na antenie radia RMF po raz pierwszy poinformował, że będzie kandydatem. W wywiadzie stwierdził, że czuje się gotowy, aby zawalczyć o głosy wyborców z Małopolski oraz województwa świętokrzyskiego.

Bielan będzie nr. 1?

– Adam Bielan będzie reprezentował Polskę Razem na liście do Parlamentu Europejskiego z województwa małopolskiego – mówi Jarosław Gowin. Szef nowego ugrupowania politycznego zaznacza, że Bielan to osoba doświadczona na scenie politycznej. – Bardzo się cieszę z decyzji Adama Bielana, bo jest on nie tylko najwybitniejszym w Polsce spin doctorem, ale także przez dwie kadencje był posłem do PE. Może jest od tej strony mniej znany, ale to wybitny ekspert od spraw europejskich. Jestem przekonany, że będzie bardzo dobrze reprezentował Polskę w Brukseli – wyjaśnia krakowski poseł Jarosław Gowin.

Nie wiadomo, na jakim miejscu na liście znajdzie się Bielan. Gowin tłumaczy, że zależy to od wielu czynników, jednak kluczowa w tej sprawie pozostaje decyzja byłego ministra sprawiedliwości. Adam Bielan będzie krakowskim liderem? – To będzie w dużej mierze uzależnione od mojej decyzji, czy będę wspierał naszą armię w pierwszej bitwie, którą przyjdzie stoczyć Polsce Razem w trakcie wyborów europejskich – mówi Gowin.

Gowin do Parlamentu Europejskiego?

Jarosław Gowin stwierdził, że jego start do Parlamentu Europejskiego nie jest jeszcze przesądzony. – Myślę, że na przełomie stycznia i lutego zapadnie decyzja. Całe kierownictwo partyjne musi wyrazić na to zgodę. Jeśli koledzy uznają, że powinienem stanąć na czele listy, to zdecyduję się na to.

Były minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska dodał, że nie rozważa kandydowania z listy innej, niż krakowska. – Moja biografia polityczna związana jest z Krakowem i nie zamierzam tego zmieniać – wyjaśnia poseł. – Nie będę liderem warszawskiej listy – dodaje.

fot. KPRM