Grodzki Urząd Pracy: Sytuacja młodych stopniowo się pogarsza

Grodzki Urząd Pracy podał dane za trzeci kwartał tego roku. Skupił się na wzroście bezrobotnych wśród najmłodszych pracowników w przedziale między 25 a 30 rokiem życia. To daje kolejny oręż opozycji do krytykowania władz miasta.

Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców, skupiające osoby wokół radnego Łukasza Gibały, przywołuje dane GUP. 

– Bezrobocie wśród osób do 30. roku życia wzrosło w ciągu roku aż o 37,7 proc. Młodzi stanowią dziś 17,8 proc. wszystkich bezrobotnych, głównie w wieku 25-30 lat – czytamy we wpisie. 

Dalej jest już o tym, że nie wszyscy młodzi mają ten problem, bo działacze młodzieżówki Koalicji Obywatelskiej są w uprzywilejowanej sytuacji.

Stowarzyszenie przekonuje, że władze miasta mają wpływ na rynek pracy. Przypomina, że Aleksander Miszalski w swoim programie zadeklarował wspieranie i ochronę lokalnych przedsiębiorców, a także wykorzystywanie potencjału krakowskich uczelni, rozwój startupów czy organizację szkoleń zawodowych.

– Pojawia się jednak zasadnicze pytanie, skoro władze miasta inwestują w przedsiębiorczość, innowacje i współpracę z uczelniami, to wzrost bezrobocia młodych o niemal 38 proc. jest sygnałem, że pomiędzy deklarowanymi działaniami a ich efektami na rynku pracy jest poważna luka – pisze KdM. 

Ile to jest 37,7 procenta?

W Krakowie pracuje ponad pół miliona osób. Stopa bezrobocia wynosi 2,5 procenta, co przekłada się na 12,9 tys. osób. Urząd pracy wylicza, że w Krakowie liczebność grupy osób między 25 a 30 rokiem życia wynosi 230 tys. osób, co stanowi ok. 30 proc. wszystkich mieszkańców Krakowa.

Młodych bezrobotnych, zgodnie z raportem, jest 2,3 tysiąca. Co oznacza, że 37,7-procentowy wzrost w liczbie bezwzględnej to ok. 600 osób.

Ogólny udział młodych w ogóle zarejestrowanych bez pracy wahał się w ostatniej dekadzie między 15,5 proc. w III kwartale 2023 roku a 20,3 proc. w takim samym okresie 2016 roku. Obecnie to 17,8 proc.

– Widać zatem, że w ostatnich trzech latach sytuacja młodych stopniowo się pogarsza, jednak w stosunku do wcześniejszych okresów pozostaje względnie korzystna – informuje Grodzku Urząd Pracy.

Dlaczego młodzi tracą pracę i kim są?

Eksperci z GUP twierdzą, że młode osoby są bardziej wrażliwe na wahania koniunktury. 

W okresach poprawy szybko znajdują zatrudnienie (ze względu na elastyczność). Jednak wraz z pogorszeniem koniunktury szybciej tracą pracę (ze względu na czasowy charakter zatrudnienia – często na umowę o dzieło, zlecenie albo na okres próbny), wolniej też znajdują nową (ze względu na mniejsze doświadczenie zawodowe)
Grodzki Urząd Pracy w Krakowie

Najwięcej młodych bezrobotnych zamieszkiwało dzielnice: Nowa Huta i Prądnik Biały, z kolei najmniej Bronowice, Zwierzyniec i Łagiewniki.

Płeć nie odgrywa znaczącej roli, choć w tym przypadku nieco więcej jest kobiet bez pracy (51,5 proc). Nadal wyższe wykształcenie nie gwarantuje znalezienia zatrudnienia, co może potwierdzić blisko 30 proc. z całej grupy.

Maleje udział bezrobotnych z wykształceniem gimnazjalnym, podstawowym i niższym (26 proc. we wrześniu 2025), natomiast struktura pozostałych poziomów wykształcenia pozostaje stabilna: policealne i średnie zawodowe ok. 20 proc., średnie ogólnokształcące ok. 19 proc., a zasadnicze zawodowe/branżowe ok. 7 proc.

Najczęściej bezrobocie trwa 1–3 miesiące (27 proc.), co oznacza wyraźne skrócenie w porównaniu z 2021 rokiem, gdy dominował okres 6–12 miesięcy (wpływ pandemii).