Groził kierowcy autobusu wiertłami
Policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie w ubiegłym tygodniu. Z relacji wynikało, że w jednym z autobusów agresywny pasażer wulgarnie odnosi się do innych ludzi oraz że groził kierowcy autobusu wiertłami.
Kierujący przywołał mężczyznę do porządku. Ten opuścił autobus, ale chciał się zemścić. Kopnął więc w drzwi pojazdu, w związku z czym rozbił szybę. I przy okazji zranił sobie nogę.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali 32-latka, który nie zamierzał się poddać i również w stosunku do interweniujących był agresywny. Zwyzywał ich i nie stosował się do poleceń. Cały czas trzymał też wiertła. Ostatecznie jednak akcja zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny i wezwaniem na miejsce służb medycznych.
– Podejrzany poddał się dobrowolnie karze uzgodnionej z prokuratorem – 10 miesięcy ograniczenia wolności w formie wykonywania nieodpłatnych prac na cele społeczne – informuje Barbara Szczerba, rzecznik prasowy komendy miejskiej policji.