Groźne giganty i drzewo podgryzione przez bobry. Miejska jednostka robi porządki

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie realizuje czerwcowy plan wycinek. Tylko w tym miesiącu do usunięcia – póki co – przewidziano ok. 140 drzew. Mowa o terenach w całym Krakowie: parkach, osiedlowych zieleńcach i tych wzdłuż kluczowych arterii.

W czerwcu z krajobrazu Krakowa znikają obumarłe i zagrażające bezpieczeństwu drzewa. Jak wyliczył Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie, w zamian za wycinkę blisko 140 sztuk w mieście zostanie posadzonych ok. 150 nowych drzew i ponad 960 sztuk krzewów. Dla wszystkich wycinek zostały już wydane decyzje.

Sanitarna czystka w Parku Bednarskiego

Najwięcej pracy w czerwcu jest w zabytkowym Parku Bednarskiego, gdzie pod topór trafia 13 jesionów wyniosłych i klonów, które są w 100% suche lub w stanie głębokiego zamierania. Część z nich rosła na skrajach skarpy i bezpośrednio nad ścieżkami spacerowymi. Głównie są to drzewa, których obwody liczą od ok. 40 do 110 cm. W zamian za ich wycinkę zostanie nasadzonych 13 drzew.

Znacznie większe okazy przewidziano za to do wycinki w Parku im. Henryka Jordana. W tym wypadku mowa o usunięciu 12 drzew. Pod piłę idzie m.in. potężny jesion wyniosły o obwodzie pnia 283 cm z widocznymi owocnikami grzybów, rosnący tuż przy placu zabaw, a także lipa europejska (obwód 179 cm) z rozległym wypróchnieniem pnia, daglezja, brzozy oraz martwe świerki. W Parku Jordana ZZM zasadzi 12 drzew.

Wycięte drzewa w Parku Lilli Wenedy
Wycięte drzewa w Parku Lilli Wenedy
Aleksandra Łabędź

Drogi i place zabaw pod nadzorem

Spora wycinka została też przewidziana przy ul. Morcinka, gdzie pod topór ma trafić 10 wierzb białych. Obwody największych z nich sięgają do 300–310 cm. Jak zaznaczają urzędnicy, stan tych drzew jest katastrofalny – pnie posiadają rozległe martwice drewna i głębokie ubytki kominowe. Łącznie w zamian za wycinkę przy ul. Morcinka zostanie nasadzonych ponad 960 sztuk krzewów.

Z kolei na os. 2 Pułku Lotniczego, na terenie placu zabaw, rośnie topola kanadyjska o obwodzie 152 cm. Ekspertyzy wykazały, że jej system korzeniowy nie zapewnia stabilności w gruncie, a pień grozi złamaniem. Za jej wycinkę zostaną nasadzone dwa drzewa.

Natomiast przy ul. Jaskrowej robinia o obwodzie 120 cm przewiesza się nad ogródkami działkowymi ROD i grozi nagłym wykrotem. Za jej wycinkę zostanie nasadzone jedno drzewo.

Z ul. Kobierzyńskiej zniknie z kolei potężna wierzba krucha, której obwód wynosi 380 cm. Za jej usunięcie zaplanowano nasadzenie trzech drzew.

Drzewo o częściowo wyłamanej koronie około 70%. Na wysokości około 2 metrów rozłamanie, widoczne owocniki grzybów. Drzewo rośnie na terenie zielonym, obok drogi wewnętrznej, planowana jest budowa drogi w bezpośredniej bliskości drzewa. Na pniu widoczne wypróchnienie
ZZM
Wycięte drzewa
Wycięte drzewa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Bobry w parku Rżąka i łamliwe giganty

Kuriozalna, ale i niebezpieczna sytuacja zmusiła urzędników do natychmiastowej interwencji w Parku Rżąka. W tym wypadku została wydana zgoda na usunięcie wierzby kruchej, która została na całym obwodzie doszczętnie zgryziona przez bobry. Łącznie w Parku Rżąka do wycinki przewidziano cztery drzewa, za które zostanie posadzonych siedem nowych sztuk.

Cięcia czekają też Park Ogrody Płaszów, skąd zniknie sześć drzew (głównie topoli i wierzb). Jedna z potężnych topoli czarnych (obwód 261 cm) ma pęknięty pień od rozwidlenia aż do ziemi i niebezpiecznie pochyla się nad alejką, a inna zagraża placowi zabaw.

W pasach drogowych niebezpieczeństwo stwarzają też drzewa przy ul. Dietla (m.in. klon jesionolistny o obwodzie 277 cm z hubiakiem pospolitym) oraz gigantyczny kasztanowiec przy ul. Cystersów (obwód 293 cm) w zaawansowanym stadium rozkładu.