Guerrier wraca do Krakowa, ale nie będzie trenował z drużyną

Haitański skrzydłowy Wisły Kraków Wilde-Donald Guerrier w czwartek powinien pojawić się w Krakowie i dołączyć do reszty zespołu. Na ten moment zawodnik nie może liczyć na trenowanie pod okiem Dariusza Wdowczyka, tylko będzie przygotowywał się indywidualnie. Kontrowersje budzi fakt, że drużyna Wisły wznowiła treningi 13 czerwca, z kolei zawodnik zapowiedział swój przyjazd dopiero na 7 lipca.

Dla Guerrier będzie to czwarty rok w Wiśle. Dotychczasowo Haitańczyk wystąpił w 75 spotkaniach ekstraklasy, w których strzelił 20 bramek. Najbliższy sezon może okazać się dla niego jednym z najtrudniejszych. Piłkarz popadł w niełaskę u trenera Dariusza Wdowczyka, który publicznie krytykował jego poczynania.

– Nie podoba mi się to, że piłkarz próbuje ustawiać wszystko trochę pod siebie. Tak samo było z pierwszym wyjazdem na Haiti, po jego wizycie w szpitalu. Rozmowy na ten temat nie było. Zdaję sobie sprawę z tego, że miał on przedłużony sezon. Natomiast teraz był na Copa America i oznajmił, że jeszcze nie wraca, bo trenował. Miał wydłużony sezon, ale są pewne granice - wypowiadał się Wdowczyk na łamach oficjalnej strony Wisły.

Chodzi oczywiście o decyzję zawodnika w sprawie urlopu. Drużyna rozpoczęła treningi 13 czerwca, z kolei zawodnik zapowiedział (bez ustalenia tego z klubem) swój powrót dopiero na 7 lipca. Wdowczyk był gotowy zgodzić się na dłuższy odpoczynek, jednak w grę wchodził znacznie krótszy okres. 27-latek był powołany do reprezentacji Haiti na czerwcowy turniej Copa America. Piłkarz Wisły wystąpił w przegranym 0:1 meczu z Peru. Dla porównania, reprezentant Węgier Richard Guzmics, który zakończył swój udział w mistrzostwach Europy 26 czerwca, do drużyny dołączy już w najbliższy poniedziałek. Odpoczywający po Euro Krzysztof Mączyński wznowi treningi po sobotnim meczu z Pogonią Szczecin.

Przyszłość Guerriera w Wiśle

– Donald powinien wrócić w czwartek do Krakowa i dołączyć do zespołu. Początkowo nie będzie trenował z pierwszą drużyną, a indywidualnie pod okiem trenerów przygotowania fizycznego pierwszej ekipy – mówi LoveKraków.pl rzecznik Wisły Kraków Damian Juszczyk.

Po ostatnich wypowiedziach trenera Wisły pojawiły się pogłoski odnośnie ewentualnego zesłania Haitańczyka do trzecioligowych rezerw. Nie wolno wykluczać również odejścia 27-latka z Białej Gwiazdy. Jego kontrakt z klubem z ulicy Reymonta obowiązuje jeszcze dwa lata.

Autor: Bartłomiej Wrzesiński