Hala namiotowa znów przy Teatrze Variete
Przy budynku Teatru Variete podobnie jak w ubiegłym roku pojawi się hala namiotowa. Będą w niej przechowywane dekoracje wielkogabarytowe potrzebne do spektaklu „Legalna Blondynka”.
Postawienie hali jest związane przede wszystkim ze spektaklem „Legalna Blondynka”. Obiekt pojawił się przy budynku teatru już jesienią ubiegłego roku. Wówczas znajdowały się w nim elementy dekoracji potrzebnych w spektaklu.
- Nadal wykorzystujemy namiot głównie do „Legalnej Blondynki”, która także wraca jesienią, ponieważ przedłużyliśmy licencję – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Agnieszka Mika, zastępca dyrektora Teatru Variete. – Obiekt jest tymczasowy i przedłużamy jego „bytność" głównie ze względu na Legalną Blondynkę, na ten moment mamy zgodę do kwietnia 2017.
Ponad 80 tys. zł za halę i dokumentację
Koszt wszystkich prac związanych z powstaniem obiektu czy przygotowaniem dokumentacji projektowej w ubiegłym roku wyniósł 87 tys. zł. Jak przyznaje Agnieszka Mika, w tym roku obyło się bez nowych wydatków, bo wszystkie zostały poniesione przez teatr w 2015 roku. We wspomnianej kwocie znalazła się dokumentacja projektowa (5 egzemplarzy), projekty wykonawcze i konstrukcyjny. Co więcej, konieczne było uzyskanie certyfikatów bezpieczeństwa oraz zakupienie materiałów potrzebnych do powstania hali namiotowej.
Tak wyglądała hala namiotowa przy budynku Teatru Variete w ubiegłym roku. Fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Budynek nieprzystosowany do potrzeb teatru?
Jan Machowski z Biura Prasowego UMK tłumaczy, że tymczasowa konstrukcja nie wymaga pozwolenia na budowę. Nie jest ona trwale związana z gruntem i nieopodal budynku Variete może znajdować się do kwietnia 2017 roku. Skoro hala namiotowa jest znowu potrzebna, czy można mówić o tym, że siedziba nie jest przystosowana do potrzeb teatru? Machowski stanowczo temu zaprzecza.
– Budynek Teatru Variete jest bardzo dobrze przystosowany, mamy sporą przestrzeń magazynową, dobre zaplecze dla aktorów, m.in. garderoby, charakteryzatornie i zaplecze socjalne – twierdzi Machowski. – Ustawienie namiotu wynikała z potrzeby powiększenia pomieszczeń na dekorację, z uwagi na częstą jej wymianę w trakcie przedstawień Legalnej Blondynki. Taka jest specyfika tego widowiska.
Tymczasowa konstrukcja po raz pierwszy pojawiła się obok budynku teatru jesienią 2015 roku.