"Handel w Podgórzu umiera". Protest i blokada ul. Kalwaryjskiej [ZDJĘCIA]

"Nic o nas bez nas", "Handel w Podgórzu umiera", "Przywróćcie nam nasze miejsca parkingowe" - między innymi z takimi hasłami odbył się w sobotę 5 listopada protest grupy mieszkańców Podgórza. Na godzinę zablokowali ruch na ul. Kalwaryjskiej, jako sprzeciw wobec zmian jakie w dzielnicy wprowadził Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

– Protestujemy przeciwko ZIKiT-owi, który stał się wspólnym wrogiem wszystkich krakowian. Te zmiany, które rozpoczęły się w Podgórzu będą w dalszej części obejmowały ponad 200 ulic. Uważamy, że wszystkie zmiany powinny być konsultowane z mieszkańcami – mówi jeden z organizatorów protestu, Michał Łenczyński. Zdaniem części mieszkańców Podgórza, wprowadzone zmiany w zakresie postawienia separatorów i ograniczenia liczby miejsc parkingowych, szkodzą lokalnym firmom, sklepom i utrudniają życie samym mieszkańcom.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu wprowadzając zmiany w organizacji ruchu na ul. Kalwaryjskiej miał przede wszystkim na celu usprawnienie ruchu tramwajów, aby te nie były blokowane przez kierowców samochodów. – Bardzo zależy nam na spełnieiu oczekiwań mieszkańców, ale musimy pamiętać o interesie 30 tysięcy ludzi, którzy codziennie tramwjami jeżdżą ulicą Kalwaryjską – mówi Michał Pyclik, rzecznik prasowy ZIKiT.

Urzędnicy zorganizowali trzy spotkania konsultacyjne, podczas których przedstawione zostały proponowane zmiany i argumenty za nimi przemawiające. – Mamy obowiązek przestrzec wszystkich krakowian przed tym co może stać się na ich podwórku, ponieważ na naszym podwórku było to piekło. Z punktu widzenia mieszkańca, bez żadnych konsultacji, o których nikt nie wiedział, z dnia na dzień wprowadzono zmiany, które skutkowały tym, że 215 rodzin nie miało gdzie parkować, zamknęło się 12 sklepów i pracę straciło około 50 osób - twierdzi Łenczyński.

– Takie działanie ze strony ZIKiT-u jest niedopuszczalne. ZIKiT przyszedł i zablokował wejścia [do sklepów - dod. red.]. Wprowadzając te rozwiązania komunikacyjne, ZIKiT przyczynił się do tego, że w ciągu krótkiej chwili całe życie na Podgórzu uległo destrukcji – przekonuje Łenczyński.

Konsultacje społeczne były

Odmiennego zdania jest miejska jednostka odpowiadająca za organizację transportu w Krakowie. Podczas spotkań konsultacyjnych mieszkańcy przedstawili swoje argumenty i postulaty. – Te postulaty, które zgłaszali mieszkańcy, a są zgodne z przepisami i nie szkodzą pasażerom komunikacji miejskiej, spełniliśmy lub jesteśmy w trakcie ich realizacji – komentuje Michał Pyclik z ZIKiT-u. We wrześniu odbyła się również wizja lokalna w Podgórzu, z przedstawicielami jednostki oraz mieszkańcami, podczas której wypracowane zostały dodatkowe kompromisowe rozwiązania.

W dzisiejszym proteście udział wzięło kilkadziesiąt osób, które przez godzinę blokowały ruch dla kierowców samochodów na ulicy Kalwaryjskiej, w okolicy Korony. Mieszkańcy skandowali hasła przeciwko radnym dzielnicowym, miejskim oraz urzędnikom ZIKiT-u. Protestujący zapowiadają kolejne akcje i blokady ulic w Podgórzu.