Hokej: problemy Cracovii i ligowy maraton do końca miesiąca
Zmagania w ekstralidze hokeja ruszyły 9 września, jednak trzy pierwsze mecze krakowian zostały przełożone na późniejszy termin. Nie oznacza to, że zdobywcy Pucharu Kontynentalnego w tym czasie mieli wolne. Grali, ale w Hokejowej Lidze Mistrzów, gdzie odnieśli historyczne zwycięstwo w tych rozgrywkach. Ich bilans po czterech z sześciu kolejek to wygrana i trzy porażki.
Wykorzystane i niewykorzystane przewagi
W piątek i niedzielę zespół Comarch Cracovii wrócił do swojej hali po meczach HLM w Niemczech i Austrii. Zmagania w polskiej lidze rozpoczął od derbów z Podhalem Nowy Targ, które nie bez problemów wygrał 3:2. Kluczowe okazały się przewagi, w których gospodarze zdobyli bramki numer jeden i trzy. W 11. minucie na 1:1 wyrównał Radosław Sawicki, dla którego był to pierwszy gol w nowych barwach.
– Rozegraliśmy bardzo dobrą pierwszą tercję. W drugiej mieliśmy mnóstwo przewag, nad którymi wciąż intensywnie pracujemy na treningach. Powinniśmy wówczas odskoczyć na kilka goli i rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. To była główna przyczyna tej porażki – uważa Rudolf Rohaczek.
Ligowy maraton
Cracovia zmaga się z problemami kadrowymi i nie ma czasu na odpoczynek, a przed nią prawdziwy ligowy maraton. We wtorek zagra w Toruniu, w piątek w Oświęcimiu, a w niedzielę wróci na swoje lodowiska na mecz z drużyną z Jastrzębia. 27 września czeka ją wyjazd do Sanoka, a 30 do Tychów.
Comarch Cracovia – Tauron Podhale Nowy Targ 3:2 (1:1, 1:1, 0:0)
Bramki: Sawicki (11.), Nemec (24.), Kinnunen (47.) – Hvila (6.), Svitana (30.).
Comarch Cracovia – GKS Katowice 1:3 (0:1, 1:0, 0:2)
Bramki: Nemec (29.) – Pasiut (17.), Magee (51.), Fraszko (60.).