Horror kadry Dorny. Młodzieżowcy wrócili z dalekiej podróży [Zdjęcia]
Trzy gole Arkadiusza Milika zapewniły ważne zwycięstwo reprezentacji Polski do lat 21 z Grecją. Nasi młodzieżowcy byli jednak o krok od zremisowania właściwie już rozstrzygniętego meczu. W ostatniej minucie regulaminowego czasu, przy stanie 2:1 dla Polski, goście zmarnowali rzut karny.
Choć pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem, ponad dziewięć tysięcy kibiców nie narzekało na nudę. Na boisku działo się sporo, a co fanów mogło cieszyć najbardziej – ton wydarzeniom nadawali biało-czerwoni.
Świetnie prezentował się zwłaszcza przesunięty z pierwszej reprezentacji Adrian Zieliński, sporo zamieszania na bokach robili Paweł Wszołek i Bartłomiej Pawłowski, a Arkadiusz Milik ani na moment nie pozwalał greckiej defensywie złapać dłuższego oddechu. Ten ostatni miał zresztą świetną okazję na otwarcie wyniku, ale pomylił się stając oko w oko z bramkarzem.
Po zmianie stron precyzja już go nie zawodziła i między 61. a 79. minutą – jak się wtedy wydawało – definitywnie rozstrzygnął spotkanie, dwa razy kierując piłkę do siatki. Grecy potrafili jednak podnieść się z kolan i niewiele brakowało, by uratowali w Krakowie cenny punkt. W 85. minucie pięknym strzałem kontaktowego gola dał im Karelis. A kilka chwil później przed szansą na wyrównanie z rzutu karnego stanął Potouridis. Kapitan greckiej młodzieżówki uderzył jednak obok bramki. W ostatnich sekundach drugiego z rządu hattricka zdążył jeszcze skompletować Milik i komplet punktów pozostał w Polsce.
Drużyna Marcina Dorny umocniła się na pierwszym miejscu grupy 7 eliminacji Młodzieżowych Mistrzostw Europy z 15 punktami. Za ich plecami jest reprezentacja Turcji z 10 „oczkami”, ale i dwoma rozegranymi meczami mniej.
Polska U-21 – Grecja U-21 3:1 (0:0)
Milik 61’, 79’, 90+3’ – Karelis 85’
Polska: Szumski - Dziwniel, Kamiński, Golla, Janicki - Chrapek (Dąbrowski 90’), Furman - Pawłowski (Lewandowski 77’), Zieliński (Wolski 86’), Wszołek – Milik
Grecja: Dioudis - Kitsiou, Bougaidis, Triantafyllopoulos, Potouridis - Kolovos (Karelis 78’), Lagos, Bouchalakis (Siopis 84’) - Mavrias, Diamantakos (Vellios 75’), Gianniotas
Żółte kartki: Zieliński, Furman, Janicki - Diamantakos, Mavrias, Bougaidis
fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKrakow.pl