Hutnik ewenementem w II lidze. To jest lato wielu zmian

W sezonie 2026/2027 Krakowianie będą grali ze statusem drużyny z najdłuższym stażem w II lidze. To będzie ich siódma kampania z rzędu na trzecim poziomie rozgrywkowym.

Od 2020 roku

Dzięki bardzo dobrej rundzie wiosennej Hutnik pozostał w II lidze, kończąc rozgrywki na 10. miejscu. Nie była to najlepsza lokata w ostatnich latach. W dwóch poprzednich sezonach finiszowali na ósmej pozycji, a co więksi optymiści liczyli na udział w barażach o wyższą ligę.

Jako beniaminek w 2021 drużyna wywalczyła 12. lokatę. Rok później balansowała nad przepaścią. Sportowo spadli (15. miejsce), jednak opłaciła się walka do końca o każdy punkt. Z powodów finansowych wycofały się Wigry Suwałki i Duma Nowej Huty nie musiała być relegowana do III ligi.

Trudna liga

Kłopoty organizacyjne miał wtedy także GKS Bełchatów. Zaczął zmagania z odjętymi czterema punktami za zaległości finansowe, a po 22. kolejce oznajmił, że nie przystąpi do kolejnych spotkań. 

Wigry odnalazły się w IV lidze, dziś są w III. W tej samej sytuacji jest najbardziej znany klub z Bełchatowa. 

Decyzji o wycofaniu było więcej. W 2024 roku na taki krok zdecydowały się władze Raduni Stężyca, choć drużyna zajęła bardzo dobre, siódme miejsce. Powód? Oczywiście brak środków. W poprzednim sezonie drużyna występowała w lidze okręgowej jako spadkowicz z IV.

W 2025 w II lidze miała grać spadająca z zaplecza ekstraklasy Kotwica Kołobrzeg, jednak lądowanie klubu z północy okazało się jeszcze twardsze. Źle się działo także w Puławach i Wisła zwiedza tylko lokalne boiska.

Komplet zespołów nie dokończył poprzedniego sezonu. Piłka na poziomie centralnym skończyła się w Jastrzębiu-Zdroju. Drużyna nie grała od 24. kolejki. Ostatni raz wyszła na murawę u siebie przeciwko Hutnikowi.

Piłkarze Hutnika
Piłkarze Hutnika
Mateusz Kaleta / LoveKraków.pl

Problemy Hutnika

Hutnik cierpi na brak przyzwoitego obiektu. Właściciel, Cognor z branży stalowej, nie rzuca pieniędzmi na prawo i lewo. Sam nie ma tłustych lat, więc wpływa to na klub.

Mimo wszystko Krakowianom udaje się utrzymywać w II lidze. Z wieloma zmianami w kadrze, na stanowisku trenera, ale koniec końców od 2021 roku przy ul. Ptaszyckiego dochodzi do happy endu.

Zmiany kadrowe

W nowym sezonie podstawowym celem drużyny Krzysztofa Świątka też będzie utrzymanie. Już zimą do Górnika Zabrze została sprzedana perełka, czyli niespełna 18-letni Ksawery Semik, który do końca rozgrywek został jeszcze wypożyczony do Hutnika.

Po zakończeniu kontraktów do innych drużyn przenieśli się podstawowi zawodnicy: obrońcy Daniel Hoyo-Kowalski i Patryk Kieliś oraz pomocnik Szymon Jopek. Hoyo-Kowalski i Kieliś zostaną w II lidze (GKS Tychy i Sandecja Nowy Sącz), a Jopek zakotwiczył w III (Pogoń-Sokół Lubaczów). 

Po prostu wybrali inne opcje
Artur Trębacz, prezes Hutnika Kraków

Mniej zespołowi pomagał Wilde-Donald Guerrier. Haitańczyk postanowił zakończyć karierę.

Z lewej Daniel Hoyo-Kowalski
Z lewej Daniel Hoyo-Kowalski
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Transfery Hutnika

Hutnik znów sporo testuje. W tym tygodniu spore poruszenie wywołała publikacja składu na mecz towarzyski z reprezentacją Ukrainy do lat 19 (1:6). W wyjściowym składzie znalazł się tylko jeden piłkarz, którego imię i nazwisko podano do wiadomości. Pozostali zostali oznaczeni jako testowani, każdemu przypisano numer, nie chcąc zdradzać personaliów.

Nowymi zawodnikami krakowskiego klubu zostali ofensywny pomocnik Oskar Kordykiewicz z Olimpii Elbląg i napastnik Bartosz Florek z Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Znamy już terminarz II ligi. W ostatni weekend lipca Hutnik rozpocznie sezon wyjazdowym meczem z Sandecją.