Igor Łasicki, Wisła Kraków: Murawa w Gliwicach wygląda nieźle

O zwycięstwie 3:1 nad Stalą Rzeszów i zbliżającym się spotkaniu wyjazdowym z Ruchem Chorzów mówi Igor Łasicki, kapitan Białej Gwiazdy.

Jak oceni pan mecz ze Stalą?

Igor Łasicki: Dwie różne połowy. Pierwsza fantastyczna i każdy widział, że graliśmy naprawdę dobrze. Druga trochę wymknęła się spod kontroli. Powinniśmy bardziej trzymać piłkę i trochę szybciej operować piłką, bo było 3:0 i nieco się rozluźniliśmy. Strzelili na 3:1, wkradła się niepotrzebna nerwowość, i mecz do końca był otwarty. Nie daj Boże zdobyliby drugą bramkę i mogłoby się zrobić nieciekawie. To jeden z lepszych zespołów w I lidze, mają fajny pomysł. Widać rękę szkoleniowca, oby był same takie drużyny.

Do przerwy nie potrafili pokazać swoich atutów.

Sztab znakomicie przygotowuje nas do meczów. Od nas zależy wykonanie planu, ale analiza przeciwnika i nasz sposób na grę jest na bardzo wysokim poziomie. Mamy też odpowiednią jakość, zawodników chcących grać w piłkę.