II i III liga: Hutnik nie zatrzymał rozpędzonej Warty, Wisła nienasycona

Piłkarze Hutnika przegrali trzecie spotkanie z rzędu i znaleźli się w strefie barażowej o utrzymanie. Rezerwy Cracovii i Wisły przed bezpośrednim meczem wywalczyły po punkcie.

Warta Poznań – Hutnik Kraków 2:1. Zamiana ról

Drużyna z Wielkopolski po spadku z I ligi zaczęła sezon od dwóch porażek i czterech remisów, co nie mogło jej dać dobrego miejsca w tabeli. Hutnik po pierwszych kolejkach zajmował nawet pozycję lidera, jednak w ostatnich tygodniach zespoły Zielonych i Dumy Nowej Huty zamieniły się rolami. Warta w piątek wygrała siódme spotkanie z rzędu, a Hutnik zaliczył trzecią kolejną porażkę i czwarty mecz bez zwycięstwa. 

Dobra seria wywindowała gospodarzy na trzecie miejsce, a krakowianie spadli na 15. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że w środę zagrają w Chojnicach zaległe spotkanie i będą mogli awansować w tabeli, która jest spłaszczona. 25 października drużyna podejmie Zagłębie Sosnowiec, a cztery dni później czekać ją będzie starcie z Wisłą Kraków w Pucharze Polski.

Na otarcie łez

W piątek Hutnik strzelił gola w końcówce. Rajd Wilde-Donalda Guerriera został przerwany faulem w polu karnym i z 11. metrów bramkarza pokonał Patryk Kieliś. Pierwszą bramkę stracił pechowo, po zagraniu rywala ostatni piłkę dotknął głową Maciej Urbańczyk i w protokole zapisał się jako autor trafienia samobójczego. 

Patryk Kieliś strzelił gola z karnego
Patryk Kieliś strzelił gola z karnego
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy. W drugiej Hutnik doszedł do głosu, ale nie wyrównał. Szansę miał w 81. minucie, jednak bramkarz Zielonych obronił strzał Mateusza Sowińskiego. Krakowianie wykonywali jeszcze rzut rożny, nadziali się jednak na kontrę i po przebiegnięciu przez trzy czwarte boiska trafił Kacper Szymanek.

– Chciałbym pogratulować Warcie wygrania tego meczu i w ogóle siedmiu ostatnich spotkań ligowych. To naprawdę duży wyczyn i trzeba bić brawo temu zespołowi. Natomiast po tym meczu, nie ukrywam, mamy duży niedosyt i cała szatnia czuje to samo – powiedział Rafał Nawrot, drugi trener Hutnika.

Jest nam po prostu przykro, bo to był bardzo wyrównany mecz. Czuliśmy, że naprawdę możemy coś ugrać, mogliśmy być pierwszym zespołem, który wywiezie stąd punkty.
Rafał Nawrot, drugi trener Hutnika

Warta Poznań – Hutnik Kraków 2:1 (1:0)

Bramki: Urbańczyk (20., samobójcza), Szymanek (81.) – Kieliś (89., karny). 

Remisy Cracovii II i Wisły II przed derbami

Rezerwa Pasów otrzymuje miejsce w środku stawki. Tym razem wywiozła punkt z Kraśnika. Rywale mają problemy finansowe, ale u siebie przegrali tylko raz. Stal dwukrotnie obejmowała prowadzenie, które traciła po strzałach Dawida Kaczora i Szymona Królaka.

Sędzia asystent
Sędzia asystent
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Nieco więcej optymizmu jest w drugiej drużynie Wisły, która po siedmiu porażkach z rzędu w ostatnich meczach zdobyła cztery punkty i nie straciła gola. Remis 0:0 z wiceliderem z Ostrowca Świętokrzyskiego nie zadowala jednak w pełni podopiecznych Karola Nędzy. 

Od 23. minuty grali w przewadze po czerwonej kartce dla rywala i nie wykorzystali kilku szans na gola. Mogą się jednak cieszyć, że szczęście sprzyjało im w końcówce, gdy przeciwnik zmarnował wyśmienitą okazję, nie trafiając do bramki z pięciu metrów.

25 października o godz. 15 Cracovia II podejmie w Rącznej Wisłę II.

Stal Kraśnik – Cracovia II 2:2 (1:1)

Bramki: Król (6.), Skrzyński (51.) – Kaczor (19.), Królak (72.).

Wisła II Kraków –  KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 0:0