II i III liga: Wiosenny oddech Hutnika, nie będzie derbów rezerw Cracovii i Wisły?
Hutnik Kraków – Chojniczanka Chojnice 1:1. Szczęśliwa siódemka
Podopieczni Krzysztofa Świątka są niepokonani od ponad półtora miesiąca, nie przegrali siedmiu meczów. Cztery wygrali, a trzy zremisowali. Na wiosnę stracili tylko sześć goli w dziesięciu. Defensywę poprawił cały zespół, ale wiele spokoju w bramce daje wypożyczony z Chrobrego Głogów Krzysztof Wróblewski.
W ubiegły weekend Krakowianie przed własnością publicznością podzielili się punktami z nieco wyżej notowaną Chojniczanką Chojnice. Zmartwieniem trenera był brak pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca Kacpra Prusińskiego. W tych okolicznościach po sześciu tygodniach do wyjściowego składu wrócił Adam Basse i tuż przed przerwą posłał piłkę do siatki, nic nie robiąc sobie z będących blisko rywali.
W drugiej połowie napastnik wyróżnił się pod swoją bramką, kiedy zatrzymał piłkę na linii. Cztery minuty wcześniej goście wyrównali i ustalili wynik spotkania. Hutnicy pozwolili na podanie z lewej strony i nie upilnowali Valerijsa Sabali. Łotysz z 15 golami na koncie walczy o koronę króla strzelców. Traci jedno trafienie do najlepszego Kamila Sabiłły z Unii Skierniewice.
Trener Chojniczanki podkreślił, że spotkały się dwa najlepiej punktujące zespoły w ostatnich pięciu kolejkach, ale nie przełożyło się to na jakość gry. – Mecz był bardzo szarpany, dużo walki, dużo gry bezpośredniej – podkreślał Marek Brzozowski.
Ze swoim kolegą po fachu zgodził się opiekun gospodarzy. Docenił zdobyty punkt, remis ocenił go jako sprawiedliwy rezultat, choć odczuwał niedosyt.
Jak tak dalej pójdzie, Hutnik powinien spokojnie utrzymać się w II lidze, co po rundzie jesiennej wydawało się nie lada wyzwaniem. Niewielkie są szanse, by zespół Świątka spadł do strefy spadkowej – ma bowiem dziewięć punktów przewagi, a do końca sezonu pozostało pięć kolejek.
Bardziej interesują go dwa miejsca zaznaczona kolorem żółtym, oznaczające grę w barażach o utrzymanie. Na ten moment mają cztery „oczka” więcej od Stali Stalowa Wola. Klub z Podkarpacia głównie remisuje (14 razy w 29 meczach!) i właśnie rozstał się z Maciejem Musiałem, byłym szkoleniowcem Hutnika i Garbarni.
3 maja Hutnik podejmie wicelidera Wartę Poznań. To może być bardzo dobry mecz.
Hutnik Kraków – Chojniczanka Chojnice 1:1 (1:0)
Bramki: Basse (44.) – Sabala (67.).
Wisłoka Dębica – Wisła II Kraków 1:0. Bez konsekwencji
Drugi zespół Białej Gwiazdy nie jest zagrożony spadkiem, nie „grozi” mu też walka o awans do II ligi. Po dwóch zwycięstwach przyszła minimalna porażka w Dębicy. Było blisko punktu, jednak w końcówce efektowną akcję przeprowadził Dominik Kulon i zapewnił swojej drużynie komplet punktów.
Wiślacy nadziali się na kontrę. Pomocnik z połowy boiska ruszył w stronę bramki Jakuba Kowalskiego, ograł dwóch piłkarzy i pokonał 18-letniego bramkarza. Kowalski rozegrał trzecie spotkanie w tym roku i puścił pierwszego gola.
– Czujemy rozgoryczenie, ponieważ chcieliśmy za wszelką cenę dowieźć remis i zdobyć punkt – podsumował Karol Nędza, trener Wisły II.
Krakowianie wystawili bardzo młody skład, bo w piątek grała także pierwsza drużyna.
1 maja Wisła podejmie Koronę II Kielce.
Wisłoka Dębica – Wisła II Kraków 1:0 (0:0)
Bramka: Kulon (83.).
Podlasie Biała Podlaska – Cracovia II 2:0. Chłopcy do bicia
Rezerwy Pasów przystępowały do wiosennej części rozgrywek ze stratą dwóch punktów do Wisły II. Obecnie nasze drużyny dzieli już 11 punktów. To jednak nie jest tak istotne, jak przewaga nad strefą spadkową. Na ten moment z III ligi spadają trzy drużyny (a może więcej, w zależności rozstrzygnięć w II lidze), a Cracovia II ma sześć punktów zapasu na sześć kolejek przed końcem sezonu.
W zimie drużynę przejął nowy trener – Michał Guja. Pod jego wodzą bilans jest dramatyczny: osiem porażek, remis i wygrana. W weekend Krakowianie wróciły z niczym z Białej Podlaskiej. Do 77. minuty był remis i wtedy strzelił Dominik Maluga. W doliczonym czasie kropkę nad „i” postawił Adrian Wnuk.
2 maja Cracovia II zagra w Kazimierzy Wielkiej. Jeżeli nie wygra z zamykającą tabelę Spartą (zaledwie dziesięć punktów), sytuacja zrobi się jeszcze trudniejsza.
Podlasie Biała Podlaska – Cracovia II 2:0 (0:0)
Bramki: Wnuk (77.), Maluga (90.).