Ile drzew pójdzie pod topór? Aktywiści: Nie dokonaliśmy żadnego przekłamania

Spór o wycinkę przy ul. Witosa. Aktywiści alarmują o 151 drzewach, miasto i spółka prostują, że pod topór trafią 34 sztuki. W tle budowa pasa do zawracania i nasadzenia zastępcze.

– Spółka od Trasy Łagiewnickiej znów w formie: 151 drzew do wycinki pod pas do zawracania, a kilka kroków dalej budowa „prozdrowotnej” tężni miejskiej – alarmowała kilka dni temu w mediach społecznościowych Akcja Ratunkowa dla Krakowa.

Swoje stanowisko aktywiści argumentowali treścią pism udostępnionych przez Biuro Architekta Miasta oraz Zarząd Zieleni Miejskiej. Jak tłumaczyli, z przedstawionych pism: – wynika wprost, że w ramach inwestycji „Przebudowa ul. Witosa – budowa pasa do zawracania” planowane jest wycięcie 151 drzew. 

Dalej dodali też, że wcale nie chodzi o chore, czy też obumarłe egzemplarze. – Z inwentaryzacji wynika, że ogólny stan fitosanitarny drzewostanu jest dobry – tłumaczyli w zamieszczonym wpisie.

Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Nasadzenia nie zastąpią wyciętych drzew”

– Audyt wprost zaleca zmianę przebiegu infrastruktury, ochronę drzew, zastosowanie rozwiązań minimalizujących ingerencję w systemy korzeniowe i retencję wód opadowych – komentowali aktywiści.

A problemy z retencją w tej okolicy już znamy, bo po wybudowaniu Trasy Łagiewnickiej drzewa, które ocalały, zaczęły usychać i część z nich została wycięta
Akcja Ratunkowa dla Krakowa

Nie szczędzili również gorzkich słów oceniając tę sytuację jako kuriozalną: – Z jednej strony zapowiada się sadzenie 200 tys. drzew, a z drugiej dopuszcza do wycinki zdrowych szpalerów, mimo że da się inaczej – tłumaczyli. Ich zdaniem tego typu decyzje to „problem miasta z oceną priorytetów i odpowiedzialnością”.

Nie ma naszej zgody na realizację inwestycji miejskich w ten sposób. Planowana wycinka jest nieproporcjonalna do celu, jaki ma być osiągnięty. Mieszkańcy nie dadzą się też dłużej mamić nasadzeniami zastępczymi, bo wszyscy od dawna wiedzą, że nasadzenia nie zastąpią wyciętych drzew
Aktywiści
Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Trzymajmy się faktów”

Do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się krakowski magistrat, który napisał: – Nie 151 a jedynie 34 drzewa są przedmiotem wniosku o wycinkę przy ul. Witosa, o którym pisze Akcja Ratunkowa dla Krakowa. W zamian za usunięcie 34 drzew ma zostać nasadzonych 152. Trzymajmy się faktów

Wnioski mieszkańców i kierowców

Piotr Subik z biura prasowego krakowskiego magistratu wyjaśnia, że planowana inwestycja ma umożliwić „wykonywanie przez użytkowników ruchu relacji skrętnych z Trasy Łagiewnickiej w ul. Beskidzką, wraz z wykonywaniem niezbędnego odwodnienia, przesunięciem lub zabezpieczeniem istniejących sieci i przyłączy”.

Zakres ten nie był ujęty we wcześniejszym kontrakcie na budowę Trasy Łagiewnickiej od ul. Grota-Roweckiego do skrzyżowania z ul. Beskidzką i Halszki, wraz z odcinkiem tramwajowym, z uwagi na przyjęte na etapie opracowania koncepcji granice decyzji środowiskowej – tłumaczy.

Konieczność budowy pasa do zawracania wynika z wniosków mieszkańców i użytkowników ruchu dotyczących zapewnienia możliwości dojazdu z Trasy Łagiewnickiej, jak również skrzyżowania ulic Turowicza-Herberta-Witosa w ulicę Beskidzką
Piotr Subik

Znacznie mniej niż lata temu

Przedstawiciel krakowskiego magistratu tłumaczy, że w związku z wygaśnięciem pierwotnej decyzji z 2022 roku na usunięcie 95 drzew – brak pieniędzy na realizację inwestycji – a także koniecznością przeprowadzenia prac w tym roku, wniosek o wydanie zgody na wycinkę drzew został złożony na początku 2026 r

Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Nie 150 a nieco ponad 30

Liczba drzew przeznaczonych do usunięcia zostanie ostatecznie określona w decyzji wydanej przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. Wniosek o wydanie decyzji zezwalającej na wycinkę drzew w związku z realizacją tego zadania został złożony w styczniu 2026 r. i jest obecnie w toku procedowania – mówi nam Monika Marszycka, rzecznik prasowy Spółki Trasa Łagiewnicka.

Jak również wylicza, we wniosku pierwotnie wskazano 37 drzew – zgodnie z inwentaryzacją przeprowadzoną przez Spółkę w dniu 3 kwietnia 2025 r. 

– Po przeprowadzeniu wspólnej wizji terenowej z przedstawicielami Zespołu Parków Krajobrazowych, 13 lutego spółka złożyła pismo o wyłączenie z postępowania 3 drzew, które nie kolidują z planowanymi robotami i mogą zostać zachowane pod warunkiem odpowiedniego zabezpieczenia w trakcie prac. W efekcie liczba drzew wskazanych do wycinki w aktualnym wniosku zmniejszyła się do 34 – mówi Marszycka.

Przedstawicielka spółki wyjaśnia też, że przed rozpoczęciem robót wykonawczych każde drzewo wskazane do wycinki zostanie ponownie, szczegółowo ocenione pod kątem stanu systemu korzeniowego oraz warunków terenowych.

Jeżeli analiza wykaże możliwość zachowania drzewa, zostanie ono pozostawione
Monika Marszycka

Jak informuje nas krakowski magistrat, wśród gatunków wskazanych do wycinki znajdują się m.in. brzozy, jesiony, klony, lipy, dęby, głóg i wiąz.

Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Drzewa przeznaczone pod wycinkę przy ul. Witosa
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Co w zamian? 

Rzeczniczka spółki tłumaczy, że planowane nasadzenia kompensacyjne obejmują 152 drzewa o obwodzie pnia w przedziale 18–20 cm (na wysokości 100 cm). – Co zapewni właściwe uzupełnienie zasobów zieleni w obszarze inwestycji – podkreśla.

W harmonogramie prac przewidziano przesadzenie szpaleru 20 drzew z rejonu ul. Witosa. Nowe miejsce docelowe dla tych drzew zlokalizowane zostanie wzdłuż planowanej ścieżki rowerowej
Monika Marszycka

Nie jest to jednak jeszcze wiążące, ponieważ ostateczna liczba i rodzaje gatunków będą znane po wydaniu decyzji przez ZPKWM, który aktualnie proceduje wniosek. 

Spółka Trasa Łągiewnicka uzupełniła go o dodatkowe wyjaśnienia i dokumenty wymagane przez organ prowadzący postępowanie
Piotr Subik

Opinia Zielonego Audytu nie była potrzebna?

Rzecznika Spółki Trasa Łagiewnicka przypomina, że decyzja projektowa dla tego zadania została opracowana w 2022 r. – co oznacza, że inwestycja nie podlega obowiązkowemu procedowaniu i opiniowaniu przez Zielony Audyt Inwestycji Miejskich.

– Niemniej jednak, na prośbę Zarządu Dróg Miasta Krakowa, spółka przekazała Zespołowi Zadaniowemu ds. Zieleni w Inwestycjach Miasta Krakowa komplet materiałów projektowych, w tym dokumentację obejmującą zmiany wprowadzone wcześniej z inicjatywy inwestora – Monika Marszycka.

Dalej zapewnia, że na wszystkich etapach prac projektowych analizowano rozwiązania mające na celu maksymalne ograniczenie ingerencji w istniejącą zieleń

Co do uwag zawartych w audycie, to już na wcześniejszych etapach projektowych wprowadzono zmiany, pozwalające na pozostawienie istniejących krzewów oraz części drzew w największym możliwym zakresie
Monika Marszycka

Taka liczba była wskazywana

Rzeczniczka spółki wyjaśnia, że liczba 151 była wskazywana w inwentaryzacji zieleni przeprowadzonej przez biuro projektowe, będące pełnomocnikiem inwestora – w tym 95 drzew o obwodzie pnia powyżej 50 cm (wymagających zezwolenia) i 56 małych drzew, śliwek Mirabelek (niewymagających zezwolenia). – Ten dokument czyli inwentaryzację otrzymały wszystkie instytucje opiniujące i uzgadniające projekt – dodaje. 

– We wniosku złożonym 11 maja 2022 r. złożonym przez pełnomocnika Gminy Kraków do Zespołu Parków Krajobrazowych była już liczba 95 drzew. Zrezygnowano z konieczności wycinki 56 małych drzew, ponieważ nie są w kolizji bezpośredniej z projektowanym chodnikiem i ścieżką – dodaje. 

Tłumaczy też, że jedynym wskazaniem ich wycinki był fakt, że są to drzewa owocowe, które zdaniem projektanta stanowiłyby uciążliwość w trakcie użytkowania ciągów pieszych i rowerowych.

Nigdy nie było złożonego wniosku na wycinkę 151 drzew, ani też wydanej decyzji lub zgody na taką ilość drzew do usunięcia – podsumowuje. 

Wycinka drzew w Krakowie
Wycinka drzew w Krakowie
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Nie dokonaliśmy żadnego przekłamania”

Monika Konieczna z Akcji Ratunkowej dla Krakowa wyjaśnia: – W lutym otrzymaliśmy dokumenty z dwóch miejskich jednostek, które mówią o 151 drzewach. Trzecia jednostka odesłała nas do Trasy Łagiewnickiej SA jako podmiotu odpowiedzialnego za realizację inwestycji – mówi.

Nie dokonaliśmy żadnego przekłamania. Opieraliśmy się na przesłanych z miasta materiałach. W piątek (27 lutego) dostaliśmy odpowiedź od spółki, w której jest mowa o wycince ponad 30 drzew i 20 do przesadzenia
Monika Konieczna

Działaczka komentuje, że mimo wszystko to wciąż duża liczba, biorąc pod uwagę, że to jedyny odcinek ul. Witosa z zadrzewieniem.

– Dodatkowo przesadzenia drzew są obecnie takim samym wytrychem jak nowe nasadzenia. Realnie nikt tego nie monitoruje, nie sprawdza, nie raportuje i nie wyciąga z tego wniosków więc też nikt nie wie, ile drzew przeżywa po takich zabiegach. Może droga rowerowa, pod którą też maja być wycinane drzew powstanie po drugiej stronie ulicy? Tam już wycięto wszystko, więc nikt nie będzie wnosił uwag – podsumowuje Konieczna.