Inne miasta podkupują nam sportowców?
Sport wyczynowy czy rekreacja? Na co powinien postawić Kraków? Radni z komisji sportu i kultury fizycznej zastanawiają się, w którym kierunku powinien iść rozwój sportu pod Wawelem.
„Podkupują nam sportowców”
Powoli kończą się prace nad projektem Programu Rozwoju Sportu w Krakowie na lata 2016-2019. Pierwsze czytanie ma odbyć się 18 listopada. W 2015 roku z budżetu miasta finansowanych jest kilka programów, które mają na celu popularyzację sportu wśród dzieci i młodzieży. – Wśród nich są „Szczypiorniasta szkoła”, „Krakowska Akademia Siatkówki” czy „Rugby dla każdego". Są popularne, rozwijają się – mówi Paweł Opach, zastępca dyrektora Wydziału Sportu w magistracie. W tym roku miasto ufundowało również 70 stypendiów dla najwybitniejszych młodych sportowców.
To - zdaniem większości rajców - za mało. Jak zauważa Tomasz Urynowicz, przewodniczący komisji sportu i kultury fizycznej, cały czas spada liczba zawodników krakowskich klubów, które reprezentują nas na wielkich imprezach, na przykład igrzyskach olimpijskich. – Bardziej na sport wyczynowy stawiają w Gliwicach czy Bydgoszczy. Podkupują nam zawodników, którzy idą tam, bo dostają większe wsparcie. Rozumiem, że nasze miasto najbardziej promuje się przez kulturę, ale sportowe gwiazdy też przynoszą korzyści wizerunkowe – mówi radny Platformy Obywatelskiej.
Niedawny przykład. Lekkoatleta Artur Noga, który reprezentował krakowski AWF, zmienił barwy na SKLA Sopot, bo tam zagwarantowali mu przyszłość w wojsku po zakończeniu sportowej kariery.
„Liczymy na Kapustkę”
– Naszym głównym zadaniem, jakie realizujemy z budżetu miasta, jest wspieranie sportu dzieci i młodzieży. Sprawianie, by krakowianie byli aktywni fizycznie – tłumaczy Barbara Mikołajczyk, dyrektor Wydziału Sportu.
Radni są jednak zdania, że wielki sportowy sukces przyciągnie młodych. Wskazywali między innymi Adama Małysza. Po jego sukcesach młodzież w Wiśle zaczęła oblegać skocznie narciarskie. – Dlatego warto wspierać wyczynowych sportowców, bo za ich sukcesami pójdzie zainteresowanie społeczeństwa. Może kimś takim będzie piłkarz Bartosz Kapustka z Cracovii – rzucił jeden z radnych.