Interes mieszkańców czy dewelopera? „Ta sprawa wymaga szczególnej uwagi”

Plany dotyczące tego miejsca i jego otoczenia wymagają szczególnej uwagi. Tak o przyszłości pałacu Lasockich, przebudowie odcinka ul. Tynieckiej oraz budowie skrzyżowania z ul. Szwedzką mówi krakowski radny.

Pałac Lasockich jest jednym z ważniejszych obiektów architektonicznych w Dębnikach. Jego historia sięga połowy XIX wieku, a obecny kształt zawdzięcza hrabiemu Bronisławowi Lasockiemu. Od 1979 roku zespół pałacowy znajduje się w rejestrze zabytków. To nie tylko świadectwo lokalnej historii, ale także istotny element dziedzictwa kulturowego tej części Krakowa i całego miasta – przypomina radny miejski Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców). 

– Właśnie dlatego wszelkie plany dotyczące jego otoczenia budzą duże emocje społeczne i wymagają szczególnej uwagi – ocenia.

Co było przed laty?

Jak informowaliśmy już wcześniej, od 2018 roku spółka Estate Development z Trzyciąża posiada zgodę na przebudowę i zmianę sposobu użytkowania zabytkowego pałacu Lasockich w parku Dębnickim. 

Radny Gibała przypomina też, że blisko osiem lat temu spółka zawarła umowę z Zarządem Dróg Miasta Krakowa na przebudowę odcinka ul. Tynieckiej oraz budowę skrzyżowania z ul. Szwedzką. 

Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkanka

Co stało się w tym roku?

Radny miejski wylicza też, że w lipcu ZDMK udzielił inwestorowi pełnomocnictwa do uzyskania wymaganych opinii i warunków w celu realizacji tego przedsięwzięcia. 

– Projekt przewiduje m.in. poszerzenie ul. Tynieckiej, zmianę układu komunikacyjnego oraz likwidację dojścia na bulwary wiślane od strony ul. Szwedzkiej – tłumaczy. 

Jednocześnie dodaje też, że rozwiązanie to spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców ul. Tynieckiej, Czechosłowackiej i całych Dębnik.

Czego boją się mieszkańcy?

– Zebrane podpisy i uwagi przekazano Radzie Dzielnicy VIII, która również negatywnie zaopiniowała projekt – wyjaśnia.

Wśród najczęściej podnoszonych obaw mowa m.in. o wzmożonym ruchu samochodowym w sąsiedztwie parku i bulwarów, które są jednymi z głównych terenów rekreacyjnych Krakowian, ryzyku wprowadzenia ruchu autokarowego do dzielnicy o charakterze willowym. Mieszkańcy niepokoją się, że zostaną wycięte stare drzewa, a pas zieleni zostanie znacznie ograniczony.

Kolejną obawą jest też likwidacja kluczowego dojścia na wały wiślane, z którego korzystają zarówno mieszkańcy pobliskich osiedli, jak i turyści odwiedzający miasto.

Stare drzewa
Stare drzewa
Mieszkanka

Interes mieszkańców czy dewelopera?

Istnieją już alternatywne drogi dojazdu do pałacu – przez ul. Czechosłowacką oraz drogę przy parku (wjazd od ul. Praskiej i Nowaczyńskiego). Zatem potrzeba przebudowy ul. Tynieckiej jest wątpliwa i rodzi pytania, czy planowane działania służą rzeczywistemu interesowi mieszkańców, czy wyłącznie interesom dewelopera
Łukasz Gibała

Plan miejscowy

Jak wyjaśnia wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur, teren planowanej inwestycji, a także ul. Szwedzkiej, Tynieckiej i Czechosłowackiej jest objęty uchwałą Rady Miasta Krakowa z 11 września 2013 roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru „Bulwary Wiślane”.

Plan miejscowy zakłada połączenie ul. Tynieckiej i Szwedzkiej przez skrzyżowanie
Stanisław Kracik

Dalej przypomina, że w 2018 roku spółka Estate Development otrzymała pozwolenie na wykonanie robót budowlanych dotyczących remontu i przebudowy pałacu Lasockich wraz ze zmianą sposobu użytkowania z funkcji biurowo-hotelowej na konferencyjno-gastronomiczo-hotelową

– Decyzja stała się ostateczna 16 sierpnia 2018 roku – podkreśla.

Co dzieje się aktualnie?

Wiceprezydent zaznacza, że aktualnie procedowane jest zamierzenie inwestycyjne pn. „Rozbudowa budynku biurowego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek hotelowy z garażem podziemnym, infrastrukturą techniczną i zagospodarowania terenu działek przy ul. Tynieckiej”. 

Powierzchnia użytkowa to 1703 mkw. i 122 miejsca noclegowe. 

Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkanka

„Nieznacznie zmienione rozwiązanie koncepcyjne”

Stanisław Kracik tłumaczy, że inwestor złożył nieznacznie zmienione rozwiązanie koncepcyjne, i w związku z tym w stosunku do rozwiązania koncepcyjnego planowana jest nieznaczna zmiana umowy. 

Spółka została zobowiązana, by uzyskać opinię Rady Dzielnicy VIII Dębniki. Jak wyjaśnia zastępca prezydenta, to jej stanowisko jest realnym wskaźnikiem oczekiwań mieszańców w zakresie przedłożonego obecnie rozwiązania koncepcyjnego.

Skorygowany projekt

Jeszcze w połowie czerwca do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Infrastruktury UMKW wpłynął wniosek o opinię w zakresie przedłożonej koncepcji.

– Projekt koncepcyjny nie przewidywał likwidacji połączenia pieszego istniejącego chodnika z wałami wiślanymi. Następnie projekt ten, skorygowany według zaleceń GK UMK, powinien zostać skierowany do Rady Dzielnicy VIII celem uzyskania pozytywnej opinii. Do wydziału nie wpłynął dotychczas projekt zawierający uwzględnione zalecenia – wyjaśnia Kracik.

Co dalej?

Wiceprezydent Krakowa tłumaczy, że na dalszym etapie działań, ze szczególną uwagą traktowana będzie kwestia związana z koniecznością pozostawienia połączenia wałów Wisły z drogą dla pieszych w opiniowanym układzie drogowym.

– Sugerowane przez wydział zmiany w projekcie koncepcyjnym dotyczą w szczególności poprawy bezpieczeństwa na powstającym skrzyżowaniu ul. Szwedzkiej i ul. Tynieckiej oraz jak najmniejszej ingerencji w zieleń sąsiadującą z układem drogowym – tłumaczy Kracik. Zapewnia też, że na tym etapie nie jest wymagane prowadzenie analiz wpływu inwestycyjnego na środowisko.

Z kolei szczegóły techniczne - zajętość terenu, kolizje, zieleń - zostaną ustalone w projekcie budowlanym.

Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkańcy obawiają się, że kilka starych drzew zostanie wyciętych
Mieszkanka

Urzędnicy mogą wymagać dodatkowych dokumentów

– Na etapie wydawania decyzji pozwolenia na budowę Wydział Architektury i Urbanistyki UMK, oceniając planowaną inwestycję może żądać dodatkowych dokumentów, o ile w świetle przepisów prawa będą one wymagane – podkreśla wiceprezydent miasta.

Dalej dowiadujemy się też, że do 12 września do Wydziału Architektury i Urbanistyki nie wpłynął wniosek dotyczący przebudowy wspomnianej ulicy. Inwestycja ta nie była także dotychczas przedmiotem postępowań w Wydziale Środowiska, Klimatu i Powietrza UMK oraz w Zarządzie Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Dokumentacja projektowa dotycząca przebudowy ul. Tynieckiej na odcinku od ul. Szwedzkiej do wjazdu na teren zespołu pałacowego została natomiast złożona w sierpniu br. do zaopiniowania przez Zespół Zadaniowy ds. niechronionych uczestników ruchu
Stanisław Kracik

Potrzebne alternatywne połączenie drogowe

– Dlaczego miasto dopuszcza możliwość realizacji przebudowy, skoro istnieją alternatywne i funkcjonalne dojazdy do pałacu, które nie wymagają ingerencji w przestrzeń publiczną przy bulwarach? - pyta radny.

Zastępca prezydenta Krakowa wyjaśnia, że omawiany teren objęty jest Śródmiejską Strefą Płatnego Parkowania, co również wpływa na ograniczenie przejezdności dróg wynikające z wyznaczonych miejsc postojowych. 

– Wprowadzenie dodatkowego ruchu negatywnie wpłynęłoby na funkcjonowanie obecnego układu drogowego. W roku 2016, gdy rozpoczęło się procedowanie omawianej inwestycji, podjęto decyzję o konieczności realizacji alternatywnego połączenia drogowego zgodnego z planem miejscowym, w wyniku czego zawarta została umowa – zaznacza.