Interwencje straży miejskiej „na żywo”. Pomysł radnego wypali?

Czy straż miejska powinna być wyposażona w kamery osobiste, które rejestrowałyby interwencje mundurowych? To pytanie pozostaje otwarte. Po raz kolejny zadaje je radny z klubu Przyjazny Kraków, który chciałby, aby funkcjonariusze mieli przy sobie taki sprzęt. – Podstawowe pytanie to czy straż miejska jest tym zainteresowana? – pisze do prezydenta Jacka Majchrowskiego samorządowiec.

Pomysł, aby strażnicy mieli kamery osobiste, sięga około 2010 roku. Wówczas rada dzielnicy III Prądnik Czerwony chciała go zrealizować. To się nie udało. Samorządowiec chce wrócić do tej idei. – Zaletą kamer jest ich bezstronność relacji, przez to coraz więcej miast decyduje się na ich wprowadzenie. Jednak we wszystkich rozwiązaniach obraz z kamery jest oglądany dopiero po zdarzeniu. Chciałbym zaproponować transmisję on-line w celu zwiększenia bezpieczeństwa patroli podczas interwencji – przekonuje radny.

Strażnicy mieliby być wyposażeni w dwie kamery osobiste – z przodu i z tyłu, mające emiter podczerwieni oraz dodatkowe źródło światła. Do przesyłu danych użyty zostałby modem LTE. – Podczas interwencji strażnik włącza kamerę i informuje podejrzanych, że obraz jest nagrywany i przesyłany do jednostki straży miejskiej – przedstawia pomysł radny.

Miałoby to pomóc funkcjonariuszom w ten sposób, iż w razie zagrożenia, którego nie są w stanie dostrzec, byliby ostrzeżeni przez osobę monitorującą na bieżąco relację z interwencji. – Moim zdaniem wpłynie to w ogromnym stopniu na zachowanie osób, wobec których jest prowadzona interwencja – uważa członek klubu prezydenckiego.

W kamery osobiste wyposażeni są m.in. strażnicy z Łodzi czy Wrocławia. Jednak na pewno nie prowadzą oni transmisji online ze zdarzenia.

Ustawa nie pozwala?

– Decyzję w sprawie sprzętu, w jaki wyposażeni są funkcjonariusze, ostatecznie podejmuje komendant – mówi Jan Machowski, rzecznik prasowy magistratu. Zapytaliśmy również, jakie zdanie w tej sprawie ma sekretarz miasta Paweł Stańczyk.

– Sekretarz uważa, że do sprawy wyposażania strażników w „kamery osobiste” i przyrządy do rejestracji oraz transmisji  interwencji należy podchodzić bardzo ostrożnie. Jest to bowiem kwestia ingerencji w prywatność i inne dobra osobiste obywateli – przekazuje Jan Machowski.

– Niezależnie od tego sprawa wymaga analizy pod kątem zgodności z zapisami ustawowymi dotyczącymi straży miejskiej. Aktualna ustawa nie przewiduje wyposażenia strażników w tego rodzaju urządzenia oraz takiej formy realizacji zadań – dodaje.