Ivan Fiolić zasilił Cracovię. Od dawna był na celowniku krakowskich klubów

Wychowanek słynnej akademii Dinama Zagrzeb został wypożyczony na pół roku z KRC Genk. Cracovia ma prawo wykupić po sezonie lewonożnego ofensywnego pomocnika.

Michał Probierz chciał tego piłkarza już jakiś czas temu, poważnie interesowała się nim także Wisła. Do Krakowa ostatecznie trafił teraz i ma pomóc Cracovii w osiągnięciu sukcesów w lidze i Pucharze Polski. Zagra z numerem 14, który był wolny po odejściu Damiana Dąbrowskiego.

Fiolić ma świetną lewą nogę i może grać nie tylko w środku pola, ale także na skrzydle. To ważne, bo w drugim zespole ekstraklasy brakuje zawodników z wiodącą lewą nogą.

24-latek jest wychowankiem Dinama Zagrzeb i młodzieżowym reprezentantem Chorwacji. Grał także w satelitarnej drużynie Dinama - Lokomotivie. W ojczyźnie rozegrał dla tych klubów 105 meczów, w których strzelił 18 bramek i zaliczył 17 asyst.

W sierpniu 2018 roku za 2,5 miliona euro przeszedł do belgijskiego Genku. Tam jednak nie występował regularnie i po roku trafił na wypożyczenie do AEK Larnaka z Cypru. Jesienią zaliczył 13 meczów, 3 gole i 2 asysty.

Doświadczenie w Europie

Może się pochwalić 20 występami w europejskich pucharach i kwalifikacjach, w tym czterema grami w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Dinamem w 2016 roku. W Europie zdobył dotąd cztery bramki.

Miał większy lub mniejszy udział w zdobyciu czterech mistrzostw i dwóch pucharów Chorwacji, a także mistrzostwa i superpucharu Belgii.

Fiolić jest trzecim zawodnikiem pozyskanym przez Pasy tej zimy. Na zgrupowaniu w Turcji z drużyną trenowali Florian Loshaj i Thiago.