Jacek Majchrowski nie chce krakowskiego referendum w październiku
Prezydent Krakowa nie będzie chciał organizacji referendum lokalnego przy okazji wyborów do Sejmu i Senatu. Gospodarz naszego miasta dodaje, że propozycje pytań, które wpłynęły do magistratu, dotyczą „spraw oczywistych” lub konkretnych inwestycji.
W marcu Jacek Majchrowski poinformował, że pozytywnie odebrał inicjatywę jednego z radnych dzielnicy, aby przy okazji wyborów parlamentarnych zorganizować w Krakowie referendum. – Ponieważ doświadczenie ostatniego referendum pokazało, że krakowianie chcą zabierać głos w ważnych dla miasta sprawach, uważam, że ten pomysł jest wart rozważenia. Tym bardziej, że jeszcze jest wystarczająco dużo czasu, by wybrać tematykę i starannie przygotować pytania – mówił prezydent Krakowa.
Prezydent nie będzie dążył do referendum
Teraz gospodarz stolicy Małopolski stwierdził, że nie prześle do Rady Miasta Krakowa projektu organizacji referendum. – Prezydent nigdy nie zapowiedział referendum. Jeśli pojawiłby się jakiś problem lub temat, który warto rozstrzygnąć w referendum, to wtedy prezydent dążyłby do organizacji głosowania – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Monika Chylaszek, rzecznik Jacka Majchrowskiego.
Jednak do Urzędu Miasta Krakowa w ocenie prezydenta nie wpłynęły propozycje pytań referendalnych. – To co do prezydenta dotarło, to nie są pytania referendalne. Prezydent nie kontynuuje tego tematu – dodaje Chylaszek.
Czy chcesz czystego powietrza?
Wśród kilku propozycji pytań pojawiały się głównie zagadnienia dotyczące budowy konkretnej inwestycji, która jest sprawą bardziej lokalną niż ogólnomiejską. – Mieliśmy też pytania z kategorii oczywistych, jak np. czy chcesz, aby w Krakowie było czyste powietrze – zdradza przedstawicielka Jacka Majchrowskiego.