Jak chronić PESEL, dowód i pieniądze na co dzień?
Zastrzeż PESEL. To podstawa ochrony
Zastrzeżenie numeru PESEL to dziś jedno z najskuteczniejszych zabezpieczeń przed kradzieżą tożsamości. Jeśli ktoś spróbuje wziąć kredyt, podpisać umowę albo dokonać czynności notarialnej na nasze nazwisko nie będzie mógł tego zrobić, ponieważ każda instytucja ma obowiązek to sprawdzić. Zastrzeżenie (i cofnięcie go, gdy jest potrzebne) można zrobić:
- na stronie gov.pl,
- w aplikacji mObywatel,
- w urzędzie.
To darmowa czynność i zajmuje kilka minut, a może oszczędzić miesięcy stresu.
Zgubiłeś dowód? Liczy się czas
Utrata dowodu osobistego to poważne zagrożenie. Im szybciej zareagujesz, tym lepiej. Zgłoszenie powoduje unieważnienie dokumentu i automatyczne zastrzeżenie numeru PESEL.
Można to zrobić:
- online, przez gov.pl (24/7),
- w aplikacji mObywatel,
- w urzędzie,
- na policji, a za granicą - w konsulacie.
Dobrą praktyką jest też szybki kontakt z bankiem.
Zdjęcie dowodu w internecie? To proszenie się o kłopoty
Jedno zdjęcie dowodu osobistego albo karty płatniczej może wystarczyć oszustom. Nie udostępniaj takich materiałów w sieci, nawet „na chwilę” i nawet osobom, które znasz. Internet nie zapomina.
Nie podawaj głośno swoich danych w miejscach publicznych
PESEL, numer telefonu czy adres można podsłuchać - w kolejce, w kawiarni czy w autobusie i wykorzystać w nieuczciwym celu. Jeśli to możliwe, pokazuj dane na ekranie zamiast je dyktować. To olbrzymia różnica dla Twojego bezpieczeństwa.
Media społecznościowe: mniej znaczy bezpieczniej
Warto ograniczyć widoczność postów i nie publikować:
- zdjęć dokumentów,
- numerów telefonów,
- adresów,
- informacji o tym, gdzie jesteśmy „tu i teraz”.
Nie klikaj podejrzanych linków i nigdy nie podawaj przesłanych kodów SMS, nawet jeśli wiadomość wygląda „urzędowo”.
Publiczny numer telefonu to zaproszenie dla oszustów
Jeśli nie musisz - nie udostępniaj numeru telefonu publicznie. A gdy dzwoni nieznany numer? Zachowaj ostrożność. Banki i urzędy nie proszą przez telefon o hasła, kody ani dane logowania.
Fałszywe strony i SMS-y nadal zbierają żniwo
Nie loguj się do banku czy urzędów przez linki z e-maili i SMS-ów. Zawsze sprawdzaj adres strony. Masz wątpliwości? Przerwij operację - lepiej stracić minutę niż pieniądze.
Włącz dwuskładnikowe logowanie (2FA)
To jedno z najprostszych i najskuteczniejszych zabezpieczeń kont e-mail i serwisów internetowych. Jeśli dostajesz powiadomienie o logowaniu, którego nie inicjowałeś - nie zatwierdzaj go.
Papier też bywa niebezpieczny
Dokumenty w wersji papierowej również wymagają ochrony. Nie zostawiaj ich bez nadzoru, niszcz przed wyrzuceniem i nie podpisuj niczego „na szybko”, pod presją.