Jak miasto pozyskuje tereny zielone

Radny Michał Drewnicki postanowił sprawdzić, jak miasto w tym roku realizuje obietnice wykupu terenów zielonych w tym roku. Przypomnijmy, że władze zdeklarowały wydanie na ten cel ok. 40 mln złotych. Lwią część tej kwoty pochłonął zakup działek przy Zakrzówku od portugalskiego dewelopera. Co ciekawe, magistrat stwierdził, że wykup terenów zielonych pod stworzenie drogi również się liczy.

– Zwiększenie powierzchni terenów zielonych i nowych parków. Wykorzystanie i lepsze zagospodarowanie istniejących zieleńców powinno być priorytetem Krakowa. Ma to szczególne znaczenie przy intensywnym zabudowaniu miasta – stwierdza Michał Drewnicki z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Nie tylko zieleń

Jak się okazuje, w programie „Regulacja stanów prawnych  i pozyskiwanie nieruchomości do zasobu Miasta” wykupy terenów nie są robione tyko i wyłącznie z myślą o tworzeniu parków czy zieleni. Urzędnicy Jacka Majchrowskiego tłumaczą, że z budżetu kupowane są również tereny pod budowę dróg czy nieruchomości pod inwestycje programowe. Okazuje się też, że nie ma osobnego budżetu na pozyskiwanie zieleni.

Mimo wszystko prezydent Majchrowski w odpowiedzi na interpelacje radnego wyodrębnił w tym roku poszczególne inwestycje,  bezpośrednio związane z zielenią. Pomijając Zakrzówek za prawie 26 mln złotych, miasto kupiło jeszcze trochę terenów zielonych.

W planach

Mowa tu o blisko hektarowej działce pod planowany park rzeczny Drwinka za blisko milion złotych oraz ćwierć hektara za około 300 tys. złotych pod park Aleksandry. Do tego miasto planuje zakupić kolejne pół hektara pod park Aleksandry oraz uregulować stan prawny terenów wokół parków: Młynówka Królewska i św. Wincentego A’Paulo. Kolejną większą inwestycją ma być odkupienie 2,5h do stworzenia parku rzecznego. Kosztować ma to ok, 2,8 mln złotych.